Kuchnia jest bez wątpienia jednym z najważniejszych pomieszczeń w naszym domu. To tu spędzamy sporo czasu, staramy się znaleźć czas na wspólny posiłek z dziećmi, na wspólne rozmowy o wszystkim i o niczym. Dziś o tym, jak marzenia o funkcjonalnej i jasnej kuchni się spełniły. Choć muszę powiedzieć, że nie było to takie proste. Metamorfoza małej kuchni w bloku to nie lada wyzwanie. Należy przy tym pamiętać jak dobrze wykorzystać każdą przestrzeń oraz jak wykorzystać stare i zamienić na nowe, by zmieścić się w kwocie przeznaczonej na remont i jak przy tym nie zbankrutować?

Jak urządzić małą kuchnię w bloku? Moja kuchenna rewolucja!

Na szczęście znalazłam kilka sprytnych rozwiązań, które pomogły mi zamienić małe i niezbyt ciekawe ciemne wnętrze na miejsce niesamowicie przytulne, jasne i funkcjonalne. Choć zawsze marzyła mi się kuchnia w kwadracie, z pięknie wyeksponowanym stołem na środku to tu nie mogłam sobie na to pozwolić. A co najważniejsze po tych wszystkich zmianach starczyło miejsca na stół i normalne krzesła.

Jak zagospodarować każdy centymetr w małej kuchni?

Mała, nieustawna, dosyć wąska, niepraktyczna, choć ma jedną zaletę, ma dosyć duże okno. Wiem, że w starym budownictwie do dziś można spotkać kuchnie bez okien tylko z luksferami, więc tu nie ma tragedii. Jak się okazało i na małą kuchnię bloku znalazłam sposób. Udało mi się niedużym nakładem ja odnowić i pięknie urządzić. Choć nie było to łatwe zadanie, a ja o remont jej wierciłam dziurę w brzuchu męża od dłuższego czasu.

Jak tego dokonałam?, całkiem normalnie

Najważniejsze były meble, jak sami pewnie wiecie meble i kuchenne sprzęty podczas remontu to 60-70% kosztów. Dlatego po szczegółowej analizie zrobionych przez różne firmy kosztorysów stwierdziłam, że mnie zwyczajnie nie stać, i nagle do głowy wpadł mi szalony plan. A może by te meble zrobić samemu, tzn. nie zupełnie my, ale ktoś, kogo znamy i już kiedyś składał nam inne szafki. I tak oto zostałam projektantką własnej kuchni. Jest to mój pierwszy kuchenny projekt i powiem nieskromnie, jestem bardzo zadowolona z efektu prac i zmian, jakich dokonaliśmy.

Od zawsze marzyła mi się w kuchni biel, o czym tez pisałam kiedyś w tym wpisie-klik. W niewielkiej kuchni najlepiej sprawdzają się meble o jasnych frontach, ja zdecydowałam się na lekki połysk frontów szafek, który odbija światło. A poprzez to, że moja kuchnia ma 1,86 szerokości na 3,89 długości i jest dosyć wąska, dlatego zdecydowałam się na ciąg szafek po jednej stronie ściany.

Jak urządzić małą kuchnię w bloku? Moja kuchenna rewolucja!

Zabudowa kuchni u nas, oj łatwo nie było! Pamiętam od zawsze nadmiar rzeczy na naszych kuchennych szafkach, wieczny bałagan an blacie, bo zwyczajnie nie miałam miejsca na te wszystkie kuchenne gadżety. Tym razem chciałam tego uniknąć, decydując się na zabudowę jednej strony ściany od samego dołu z miejscem na blat kuchenny następnie poprzez powieszenie szafek aż do samej góry. I powiem tak, początkowo mój mąż, który nie był do tego rozwiązania przekonany, po skończonym remoncie przyznał mi rację. Ach jak dobrze mieć własne zdanie!

IMG_0199

A nasza „zabudowa szafek”, która sięga aż do samego sufitu, pomieściła na spokojnie wszystkie garnki, talerzyki, miseczki, sprzęty AGD, te drobne i te całkiem spore, a wysoki wąski komin pod oknem jest przeznaczony tylko na produkty spożywcze. Muszę powiedzieć jeszcze, że odkryłam niesamowitą funkcjonalność szuflad. Zdecydowałam się na 6 szuflad w dolnej części szafek i to był bardzo dobry pomysł. Teraz chcąc wyjąć daną rzecz nie muszę się schylać i na kuckach szukać tylko wysuwam szufladę i gotowe. Żałuję tylko, że nie stać mnie było na założenie w szafkach mechanizmów Bluma. Niestety wtedy koszt naszego remontu wzrósłby zdecydowanie.

Choć cieszę się z pomysłu, który podsunął mi kolega, by zrobić zabudowę kominową i w niej ukryć piekarnik i zostawić miejsce na mikrofale, to był genialny pomysł i bardzo się u nas sprawdza. Choć początkowo nie byłam do tego przekonana. Jest to na pewno duży plus tej zabudowy? Dzięki takiemu zabiegowi kuchnia nie jest przytłoczona.

Sprytne patenty, które wykorzystałam podczas remontu

Mała, dobrze zorganizowana kuchnia w bloku to miejsce w naszym mieszkaniu, w którym każdy centymetr został odpowiednio zagospodarowany. Nie ma mowy o pustych kątach czy odstępach pomiędzy meblami. Aby maksymalnie wykorzystać metraż mojej kuchni, zdecydowałam się na:

  • Szafki z szufladami, jest mi o wiele wygodniej funkcjonować w kuchni. Jestem w stanie wykorzystać ich całkowitą przestrzeń. Po wysunięciu widzę, co mam w szufladzie bez zbędnej gimnastyki.
  • W niewielkiej wnęce pomiędzy ścianą i oknem zamontowałam półkę cargo, czyli wysoki do samego sufitu niezwykle pojemny mebel, który pełni rolę domowej spiżarni.
  • Zabudowa piekarnika w wysokiej szafce, która jednocześnie pełni funkcję szafki na mikrofalę, a w górnych szafkach przechowuje większy sprzęt typu robot kuchenny, sokowirówka i wszystko mam pod ręką. A ja nie musze się schylać, a piekarnik jest poza zasięgiem Jasia.
  • Zdecydowałam się również na samodzielne zrobienie stołu z blatu kuchennego, tak by ujednolicić całość, a jednocześnie zrobić taką szerokość stołu u nas to (55 cm) w kuchni, która nie będzie tarasowała miejsca, tym samym zostawiając miejsce na wymarzone krzesła. Do tej pory przez ok. 10 lat siedzieliśmy na kuchennych taboretach.

Jak urządzić małą kuchnię w bloku? Moja kuchenna rewolucja!

IMG_0144-crop

IMG_0076

Jak urządzić małą kuchnię w bloku? Moja kuchenna rewolucja!

IMG_0079

Z czego zrezygnować, a w co wyposażyć kuchnię oto było pytanie?

Zrezygnowaliśmy z zakupu nowego zlewu, ponieważ stary był w idealnym stanie, tym oto sposobem zaoszczędziłam kilkaset zł, sprzedając sprawny okap, praktycznie w tej cenie kupiłam nowy podszafkowy, bardzo dobry wybór, a sprzedając starą kuchnię gazową, dołożyłam 600 zł i kupiłam nową płytę gazową. Jak sami widzicie, są rzeczy, które nam wydają się już zupełnie nie potrzebne, jednocześnie są sprawne, więc warto dać ogłoszenie regionalnym biurze ogłoszeń lub na platformie sprzedażowej po to, by się ich pozbyć z domu i jeszcze odzyskać jakieś złotówki na nowy sprzęt?

IMG_0084

Na zakup czekały jeszcze krzesła, które były dopełnieniem tej naszej kuchennej metamorfozy Wystarczył zakup nowoczesnych krzeseł oraz kilku innych dodatków jak pojemniki na cukier kawę i herbatę, doniczek na zioła, które uwielbiam, kilku podkładek na stół i moja kuchnia zyskała zupełnie inny wygląd. Zdecydowaliśmy się na plastikowe krzesła z drewnianymi nogami, które idealnie dopasowały się do kuchennego blatu, niby szczegół, ale diabeł tkwi w szczególe. Na metalowych wspornikach. Są bardzo, ale to bardzo wygodne i dosyć stabilne. Co jest szczególnie ważne przy niezwykle ruchliwym 3 latku?

IMG_0123

Jak urządzić małą kuchnię w bloku? Moja kuchenna rewolucja!

IMG_0100

Początkowo myślałam o innym krześle typowo dziecięcym, ale Jasiek chce być traktowany, jako dorosły, więc czasem tylko podkładam mu poduchę pod pupę, by było mu wygodniej. Dlaczego plastik, a mianowicie, dlatego, że kuchni nie tylko dzieciom, ale i dorosłym zdarza się coś wylać, zachlapać itp., a tak wystarczy mokra ściereczka i gotowe? Z zakupem krzeseł czekałam aż 2 miesiące, zanim się na nie zdecydowałam, bo albo nie takie, a to za szeroki rozstaw nóg, lub kiepski plastik. I jak sami pewnie wicie kobiety potrafią czasem wydziwiać.

IMG_0225

IMG_0209

IMG_0207

IMG_0164

Dziś wiem, że to był dobry wybór, a krzesła mają niezwykle wygodne siedzisko i długie nogi wykonane z wysokiej, jakości drewna, które idealnie dopasowały się do wysokości naszego stołu. I oczywiście cena miała znaczenie, te krzesła zamówiłam aż po 70 zł mniej na sztuce, koszt jednego krzesła to 149 zł.  Białe krzesła  oraz bardzo szeroką ofertę mebli możecie zobaczyć na stronie sklepu internetowego Mebel-partner.pl.

IMG_0202

IMG_0175

IMG_0174

Kusiło mnie jeszcze, by wymienić podczas tego remontu lodówkę i zmywarkę, jednak jak sami wiecie, to byłoby, kolejne parę tysięcy a w sumie sprzęty nie są stare, są sprawne i pewnie jeszcze kilka lat posłużą. Z pomocą przyszedł mi sklep, oklejaj.pl i ich maty magnetyczne na lodówkę i zmywarkę. Choć powiem szczerze wybór wzoru na sprzęty, był nie lada wyczynem. Wybrać jeden motyw spośród 284 dostępnych to było nie lada wyzwanie.

IMG_0099

IMG_0115

IMG_0087

IMG_0137

IMG_0138

W ostateczności zdecydowałam się na tulipany, bo ich biel idealnie komponowała się do białych szafek, a delikatne akcenty zieleni dodały jej świeżości. Zamówienie było proste i po podaniu dokładnych wymiarów sprzętów, które chciałam odmienić już następnego dnia, otrzymałam idealnie przyciętą matę a jej zamontowanie, to był po prostu pikuś.  Super opcją jest to, że gdy mi się ona znudzi, zawsze mogę ją zdjąć jednym ruchem ręki. Koszt takiej maty to od 119 zł do 175 zł (teraz mamty są sprzedawane w promocji) cena uzależniona jest od rozmiaru sprzętu. Wzór maty magnetycznej, na który ja się zdecydowałam, możecie zamówić TUTAJ.

IMG_0082

IMG_0140

Myślę, że tak naprawdę to na każde nawet najmniejsze wnętrze znajdzie się odpowiedni sposób! Nawet takie małe i nie za bardzo funkcjonalne jak moja kuchnia. Ma to swoje pozytywne strony, bo podczas wspólnego gotowania często wpadamy na siebie, i to jest bardzo miłe. Dotyk dłoni, objęcie w tali itp. Dziś każda mała blokowa kuchnia może stać się miejscem jasnym i przestronnym. Wszystko zależy od naszej wyobraźni i oczywiście środków, jakie posiadamy na remont. Jak widzisz można to zrobić sprytem i niewielkim kosztem w porównaniu do firm zajmujących się remontami zrobić to we własnym zakresie.

IMG_0109

IMG_0097

IMG_0108

W naszej kuchni zrobiło się, o wiele jaśniej i przyjemniej, aż chce się gotować. Nasze pomieszczenie nabrało również charakteru, klasy i zmieniło się nie do poznania. Kuchnia teraz zachęca do rodzinnych spotkań, wspólnych posiłków i rozmów przy stole. Wiosenną metamorfozę naszej kuchni uważam za zakończoną a Wam jak podoba się efekt naszych prac?

IMG_0127

IMG_0132

IMG_0133

Podsumowując, w naszej kuchni meble zrobiliśmy z płyty meblowej, fronty są lakierowane. Nowe blaty, nowe krzesła, nowe oświetlenie. Zamontowaliśmy nowy piekarnik, nowy okap kuchenny i nową płytę grzewczą. Kafelki, lodówka i zmywarka pozostały stare jedynie co się zmieniło to okleiny na lodówce i zmywarce, które odmieniły ich wygląd.

Jak pewnie już wiesz nie lubię tandety i bylejakości, ale również nie lubię przepłacać. Starałam się używać dobrych materiałów, w rozsądnych cenach. Na koniec pytanie. Ile nas to wszystko kosztowało? Wymiary kuchni tak jak już pisałam to 1,86 szeroka na 3,89 długa. Myślę, że będziesz zaskoczony. Dla osoby, która będzie najbliżej, nagroda, niespodzianka.

Edit… Zaomniałam dodać zdjęcie sprzed metamorfozy, jak się okazało sformatowałam kartę i mam tylko takie zdjęcia z Jasiem. Kuchnia była ciemna z brzydkimi meblami, które się rozpadały  i odchodziły z nich okleimy.

Czas na małe podsumowanie.  Najbliżej prawidłowej odpowiedzi była  Pani Ilona Iwona  z kwotą  7284 zł. Łącznie wyniosło to nas 7299zł. i tu nagroda dodatkowa.  A Pani  Po Halina   podała kwotę  7350zł  w terminie konursu i jej najeży się również nagroda. 

IMG_4389

IMG_4393

51 thoughts on “Jak urządzić małą kuchnię w bloku? Moja kuchenna rewolucja!”

  1. Ale piękna kuchnia! Podobają mi się te maty/naklejki na sprzęty 🙂 I tak jasno u Was, w ogóle nie widać, że to malutkie pomieszczenie 🙂 Jest przutulnie i ciepło.
    My mamy malutki aneks w 20 metrowej salono-kuchni i sporą część pomieszczenia zajmuje nam wyspa. Mam w planach zrobić kuchnię na wymiar, ale już bez wyspy i na pewno wyniesie nas to sporo więcej niż Was, bo i sprzęty mam do wymiany. Ciekawa jestem, jaki był koszt- 3500 zł? 4500? Ze sprzętami?

  2. Super! Bardzo mi się podoba! I dzięki po raz kolejny za podpowiedż! Co prawda nasza kuchnia była robiona ok 7 lat temu, ale niestety firma niesolidna i fronty się rozklejają 🙁 także kasiurkę zbieramy.. Podoba mi się układ z kominem koło okna – my mamy w ciągu z meblami, a chciałabym właśnie szafki jeszcze pod oknem, co wyklucza ten układ. A przeciez po przeciwnej stronie można go zamontować… I tak samo stół z blatu, dla mnie bomba!
    Piękne dzieło!

  3. dwa słowa ŚLICZNA i PRZYTULNA aż chce się rano wstać na śniadanie………….
    co do kwoty to myślę, że ok. hmmmm 4350 lub 5485 😉

  4. Jest pięknie! Pewnie teraz nie wychodzisz z kuchni 🙂 Mogę sobie bez problemu wyobrazić poranną kawę przy tym stole 🙂 A jeśli chodzi o koszt to strzelam tak w 6000 zl.

  5. Ja chce taką kuchnie!!!😀😀😀Małgosia zaprojektuj mi moja bo ja normalnie nie mam pomysłu.tez w bloku i mormalnie ciasno jak diabli.Nie wiem ile dałaś za te meble ale u mnie powiedzial od 8 w górę to az mi kopara opadła, Myślę ze spokojnie ponad 15 tysiecy daliście

  6. Totalnie strzelam, ale myślę, że kuchnia mogła kosztować Was… 6 001 zł 🙂
    Kuchnia wyszła Wam cudownie. Najbardziej podobają mi się te magnetyczne maty. Super, że nie trzeba ich naklejać, bo wtedy zawsze zostają jakieś purchle, lub wyjdzie krzywo. No i trudno się je odkleja jak się znudzą. Maty mega! Nie wiedziałam, że coś takiego istnieje.

  7. Wcale nie wygląda na małą, wydaje się bardzo przestronna, ale to kwestia organizacji właśnie. Przytulnie tam i praktycznie. Wszystko pod ręką ale na swoim miejscu. Lubie takie klimaty.

  8. My poszliśmy na łatwiznę i zatrudnilismy firmę, ktora zrobiła nam meble na wymiar. Wszystko w zabudowie. Szafki pod sam sufit. Efekt przerósł nasze oczekiwania:)

  9. Śliczna kuchnia <3 Moja ma już 5 lat i powie szczerze że chętnie bym ją zmieniła 🙂 teraz całkiem inaczej by było. Jaś jak zwykle wygląda uroczo na zdjęciach. A ja mam pytanie 🙂 Czy te krzesła są wygodne jeśli na nich dłużej ?

    1. Dla nie są mega wygodne. Jaśkowi jeszcze czasem wkładam poduche pod pupę by miał ciut wyżej. Choć chłopak rośnie jak na drożdżach więc pewnie niebawem się z nią pożegnamy. .

  10. Masz śliczną kuchnię! Może i ciasna, ale własna i możesz ją urządzać po swojemu! Ja mam dużą kuchnię, ale dzielę ją z teściową i nie mam nic do powiedzenia w kwestii jej urządzenia 🙁 Co z tego, że kiedyś ten dom będzie mój jak teraz nie mam na nic wpływu 🙁

  11. Piękna ta Wasza kuchnia. U nas kuchnia to bolączka wciąż czeka na nowe meble i nie wiem kiedy to nastąpi, a na stare szafki nie mogę patrzeć, ale tak to jest kiedy urządzić musisz cały dom są rzeczy ważne i ważniejsze. Też myśleliśmy nad tym by zrobić samemu meble mamy już projekt, ale wykonawcy brak, może zapytasz znajomego czy by się nie podjął dodatkowej pracy (będę wdzięczna).

  12. Pięknie u Was w kuchni! Moja jest póki co w fazie marzeń 😉 i pewnie jeszcze przez jakiś czas jej nie zmienimy, bo musiałyby być całkiem nowe meble, płytki, generalka, a to większe koszty.

  13. Wasza kuchnia jest piękna – i może niewielka, ale wydaje się bardzo funkcjonalna, urządzona naprawdę gustownie i ze smakiem 🙂 Podejrzewam, że posiłki w niej to sama przyjemność – i od razu widać, że w jej urządzanie włożyliście dużo serca 🙂

  14. Pięknie ci wyszła! U nas też za niedługi czas będzie remont kuchni, z tym że ja nadal nie wiem co z nią zrobić, bo jest malutka (mniejsza od Twojej) i do tego w kuchni mamy piecyk gazowy i kompletnie nie ma go, jak z tego pomieszczenia wynieść…

  15. Małgosiu, BOMBA!
    Wyszło Ci pięknie. Bardzo podoba mi się jasne wnętrze i wszystkie rozwiązania.
    Podsunę mojej Mamie bo planuje remont kuchni, która jest takim samym wąskim gardłem w wieloletnim bloku. Może się zainspiruje 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *