Joie Stages to nasz nowy nabytek. Dlaczego pojawił się u nas, co o nim sądzę i czy jestem zadowolona z wyboru? Na te i inne pytania odpowiem Wam w tym wpisie. Szukając nowego fotela dla Jasia wiedziałam, że chcę zamówić fotelik RWF, czyli (rear way facing),  jest to grupa fotelików samochodowych montowanych tyłem do kierunku jazdy. Pierwszy fotelik dla Jasia wybieraliśmy bardzo długo, teraz przyszedł czas na zmianę na większy i uważałam, że jest to również idealna okazja by poszukać dla mojego 3 latka fotelika RWF. Fotelika takiego, w którym przez najbliższy rok będzie mógł jeździć bezpieczniej. A dlaczego bezpieczniej przeczytacie w moim poprzednim wpisie fotelikowym.

Szukałam w różnych źródłach wiedzy na ten temat, jednak ostatecznie na zakup naszego fotela zdecydowałam się po rozmowie z Kubą z 8 Gwiazdek, to on po tym jak mu powiedziałam, w jakiej kategorii cenowej ma być fotelik, jakim autem jeździmy itp., doradził mi właśnie Joie Stages 0-25 kg. Bezpieczeństwo mojego dziecka było tu najważniejsze, choć nie ukrywam, że i koszta się liczyły. Kupić RWF-a do tysiąca zł nie jest łatwo, tym bardziej, jeżeli chodzi o jego montaż, a że w aucie nie posiadamy izofix-a to dodatkowo komplikowało sytuację. Musieliśmy wybrać taki, które będzie idealnie pasował do naszego auta.

Co z tymi nogami?

Nic, zupełnie nic, mojemu dziecku po kilku jazdach proponowaliśmy zamianę np. na jazdę przodem i absolutnie nie było o tym mowy. Czyli co, jeżeli Jasiek wybrał jazdę tyłem to chyba mu jest jednak wygodnie. Nie rozumiem rodziców, którzy nigdy nie mieli do czynienia z takim fotelikiem a z góry zakładają, że są one niewygodne w użytkowaniu, dziecko nic nie widzi, są drogie i dziecku przeszkadzają nogi. Boli mnie wręcz nieświadomość rodziców odnośnie tego typu fotelików, ale chyba jeszcze bardziej ich niechęć do dowiedzenia sie czegoś więcej na ich temat. Kiedy jeżdżę z Jasiem z tyłu widzę, że podczas gwałtowniejszego hamowania jego głowa jest stabilna, i nie jest narażona na wstrząsy. Nie mam jednak porównania z innymi fotelikami, RWF, nogi dla nas to nie problem i uważam, że decydując się na niego zapewniłam synkowi większe bezpieczeństwo podróżowania. Na pewno jest bezpieczniej niż poprzednio podczas wożenia go przodem.

IMG_5879

IMG_5902

Do kiedy jazda tyłem w Joiu?

I tu mamy niespodziankę, bo w foteliku dziecko może jeździć teoretycznie tyłem nawet do 4 lat! Myślę, że nasz prawie 3, 5 latek spokojnie jeszcze w nim pojeździ tyłem około roku. Fotelik jest naprawdę duży. Skorupa zbudowana z solidnego tworzywa, wzmocniona na bokach i w zagłówku, jednocześnie posiada system prawdziwej wentylacji, są to otwory w skorupie po bokach fotelika. Otwory i siatkowe obszycie fotela sprawiają z dziecko w lato nie będzie się w nim pociło, z czym mieliśmy problem w naszym Romerze). Fotel wyposażony jest we wkładkę redukcyjną dla maluchów – bardzo rozbudowana, wypełnia świetnie zagłębienie siedziska dla najmłodszych.

Zakres wagowy i wiekowy fotelika Joie Stages

Tyłem w Stages może dziecko podróżować do 18kg, potem ewentualnie pozostaje nam przewożenie dziecka przodem aż do 25 kg. Pochylenie fotelika w pozycji tyłem do kierunku jazdy to mistrzostwo świata, pozycja półleżąca to komfort jazdy dla dziecka. Sporo foteli RWF ma problem z pozycją spoczynkową i lecącą głową do przodu, choć i tu są rozwiązania tego problemu, to w Joie Stages tego problemu nie mamy. Po wyjęciu wkładki, fotelik może służyć do 18-kg tyłem, a pozycja, jaką posiada, powinna zdecydowanie gwarantuje komfort jazdy i to, że głowa podczas spania w foteliku nie będzie leciała dziecku do przodu. Jazda przodem jest możliwa w kategorii wagowej 9-25 kg. Dla lubiących jeździć jednak przodem, fotelik posiada aż trzy pozycje nachylenia fotelika, a maksymalne jego pochylenie zapewni wygodną pozycję do snu jego użytkownikowi.

Montaż fotelika, zapinanie pasów i testy bezpieczeństwa

Montaż fotelika nie taki straszny jak nam się wydaje. Montaż fotelika dosyć prosty, choć montowanie tyłem jest na pewno bardziej czasochłonne, ale to tylko podczas jego pierwszego montażu potem już wiemy, co i jak. Jeżeli fotelik mamy na stałe wpięty do auta to nie ma z tym problemu, choć należy przed każdym wyruszeniem w podróż sprawdzić czy fotelik jest prawidłowo zamocowany. Przodem montuje się go jak większość fotelików. Ważne by przed zakupem fotelik trzeba przymierzyć, w niektórych samochodach by wozić dziecko tyłem na tylnej kanapie może brakować pasów. W naszym aucie jest to dosłownie na styk.  Potrzeba dość długich pasów z tyłu, aby prawidłowo zapiąć fotelik tyłem do kierunku jazdy.

Fotelik nie ma testów ADAC jednak pod kontem bezpieczeństwa zbadali go Finowie w swoim autolitto i według ich oceny-klik , wychodzi na to, że wynik zadowalający. Ten sam wynik otrzymał u Finów Recaro Polaric, Axkid Duofix, Britax MaxWay.

IMG_5846-crop

Moja opinia o Joie Stages

Na Jaśku zmiana kierunku jazdy nie zrobiła wrażenia.  Joie Stages to solidny i dosyć spory fotelik. Tapicerka fotelika jest łatwa w utrzymaniu czystości. Jeżeli chodzi o te nieszczęsne nogi, o co najczęściej mnie pytacie to u nas nie stanowi to problemu.  Jak dla mnie jest ok. Dla mojego nie za dużego 3 latka jest dosyć sporo miejsca na nogi, a jemu jazda z nogami w górze bardzo odpowiada.  Dziecko może układać nogi jak chce, może oprzeć je o oparcie tylnej kanapy, może je skrzyżować. Może z nogami robić wiele, jednak nogi nie wiszą w powietrzu. Sen podczas jazdy nie stanowi najmniejszego problemu, bo jak juz wcześniej pisałam ustawienie fotelika zapewnia pozycję pochyloną, półleżącą, więc nie mamy problemu z opadającą głową a Jaśkowi jest wygodnie.

Wady i zalety użytkowania Joie Stages

Zacznę od minusów

Mały minus za tapicerkę, pomimo iż wygląda na bardzo solidną, to jednak już widać pierwsze ślady zmechacenia jej w foteliku. Za spory minus uważam fakt, że pasy fotelika bardzo często się „przekręcają” przy zapięciu i trzeba je za każdym razem poprawiać tak by były równo zapięte, bo to bardzo ważne dla bezpieczeństwa małego pasażera. Mały minus za klamrę zabezpieczającą dwa pasy przy zapinaniu fotelika tyłem za sposób zapinania, naprawdę potrzeba sprytu i siły by ją zapiąć. Foteliki montowane tyłem zajmują sporo więcej miejsca niż klasyczne. I zdecydowanie mniej miejsca na nogi, niż w innych tego  typu fotelikach.

IMG_5897-crop

Plusy użytkowania Joie Stages

Plusów używania tego fotelika jest naprawdę sporo. Duży plus za bardzo łatwy demontaż tapicerki do prania nie miałam takiej potrzeby, ale zdjęłam ją z czystej ciekawości.

  • Bezpieczeństwo, jazda tyłem jest dużo bezpieczniejsza niż jazda przodem.
  • Tylko pasy samochodowe, brak Isofix, dla nas to akurat był plus.
  • Fotelik posiada dodatkowezabezpieczenie Safe Side Security – ochrona boczna chroni w wypadku uderzenia bocznego.
  • Wyjmowana wkładka redukcyjna– odpowiednio wyprofilowana pozwala noworodkowi bezpiecznie podróżować w foteliku. Zagłówek zapewnia odpowiednie podparcie główki dziecka i prawidłową pozycję. Zalecane stosowanie wkładki od narodzin do 6 miesiąca. W późniejszym czasie należy ją wyjąć, dzięki czemu uzyskamy większą przestrzeń wewnątrz siedziska. My z wkładki nie korzystaliśmy, ale wygląda na porządnie wykonaną.
  • Duży przedział wiekowy, rośnie wraz z dzieckiem dla dzieci o wadze 0 – 25 kg, czyli od narodzin do około 7 lat.
  • Łatwość demontażu tapicerki.
  • Łatwość montażu w aucie i możliwość zamontowania przodem.
  • Wkładka dla noworodka.
  • Montaż fotelika na dwa sposoby. Przodem lub tyłem do kierunku jazdyw zależności od grupy wagowej.
  • Skorupa fotela wykonana z odpornego materiału, amortyzującego uderzenia a stalowa konstrukcjawzmacnia całość fotelika.
  • 4-stopniowa regulacja oparcia, aż do pozycji leżącej – szeroki zakres regulacji umożliwia spokojny sen dla noworodka podczas podróży oraz wygodną pozycję dla starszych dzieci. Wygoda dla podróżującego w nim dziecka.
  • 5-punktowe pasy bezpieczeństwaz wygodną regulacją jedną ręką oraz miękkimi nakładkami na pasy.
  • 5-stopniowa regulacja wysokości zagłówka i pasów– zapewnia idealne dopasowanie do wzrostu dziecka
  • Oddychający, wentylowanymateriał zagłówka i boczny, który zapewnia odpowiedni przepływ powietrza i komfort podróżowania- dziecko nie poci się w nim.
  • Boczne kieszeniena drobiazgi.
  • Bardzo dobrze oznaczone, kolorowe,  naklejki instruktażowe, które pozwalają w szybki i bezproblemowy sposób zamontować fotel w samochodzie.
  • Homologacja ECE R44/04, o której raczej nie powinnam wspominać, bo taką powinien posiadać, każdy fotelik dopuszczony do sprzedaży.
  • Fotelik Joie Stages –  został wyróżniony nagrodą Red Dot.

IMG_5882

Zagłówek i pasy regulowane jedną ręką. 

IMG_5899

Dobrze oznakowane kolorami punkty zapinania pasów. 

IMG_5897-crop

Jako mama i ambasadorka akcji KochamZapinam przed jego zamówieniem obejrzałam mnóstwo crash-testów, zapoznałam się z ofertą różnych foteli i ostatecznie wybór padł na Joie Stages, czego nie żałuję? Ogólnie polecam ten fotelik i jeżeli nie mamy w budżecie więcej niż 800 zł na zakup fotelika montowanego tyłem, to warto się na niego zdecydować. Gdybym miała po raz kolejny kupić fotelik RWF w takim zakresie cenowym to byłby na pewno Joie Stages. Foteliki możecie zamawiać na stronie dystrybutora Joie w sklepie 4Kids- Joie Stages-klik.  

Cieszy również fakt, że coraz częściej się  mówi o fotelikach montowanych tyłem do kierunki jazdy i są one coraz popularniejsze, a rodzice mają większą świadomość jak zapewnić bezpieczeństwo dziecku podczas podróży samochodem.

 Pamiętaj   zawsze przed każdą podróżą, sprawdzić  czy   pasy jest zapięty i dobrze naciągnięty!

Na temat fotelików RWF z innymi rodzicami lub specami od fotelików możesz porozmawiać na stronie Foteliki montowane tyłem do kierunku jazdy (RWF) pytania i odpowiedzi.

 *Chcesz zostawić po sobie ślad lub podzielić sie swoimi przemyśleniami w tym temacie, zapraszam.

 

 

 

 

 

47 thoughts on “Fotelik Joie Stages – wszystko co o nim myślę”

    1. Najważniejsze to określić sobie czego szukasz, ile masz na ten cel pieniędzy i udać się do dobrego sklepu by przymierzyć do auta. Nie każdy fotelik pasuje dp naszego samochodu. W tej kategorii cenowej ten był dla nas najlepszym rozwiązaniem.

    1. Tak masz rację, my tez chcieliśmy kupić tyłem dlatego też zdecydowałam się na ten bo cenowo najbardziej mi odpowiadał. Poza tym pasuje nam do auta i jest wygodny w użytkowaniu.

  1. A ja pojechałam do ośmiugwiazdek z myślą o tym foteliku i został nam odradzony. Chciałam, żeby Leosia jak najdłużej jeździła tyłem, a niby w tym foteliku dzieć nie będzie się mieścił do 25 kg. No, ale jak wam odpowiada to super 🙂

    1. My planujemy pojeżdzić nim jeszcze z rok, zobaczymy wagoeo jak to wyjdzie. Potem może sytuacja się zmieni i zmienimy na inny a moze już ten z przedziału 15 -36 z testami. U nas się sprawdza, ale jak sama piszesz z tym jest różnie. Mi Kuba doradził ten przedział a nie inny w tym zakresie cenowym.Teraz jest ten Wolmax za ok 1 tyś zł i wydaje się być sensowny. Wszedł na rynek już jak mieliśmy w domu ten.

    2. A bo to właśnie nie tylko waga, ale i wzrost się liczy. Dlatego też u nas ten fotelik odpadł, bo my do 6-7lst msmy zamiar jeździć tyłem. Natomiast im dłuzej tyłem, tym lepiej, więc fajnie, że Jaś jeszcze rok pojeździ

  2. Świetny fotelik 🙂 I pomyśleć, że kiedyś foteliki były prostej konstrukcji, czasami wręcz topornej. Szkoda, że tutaj w Wietnamie tak mało rodziców wykorzystuje foteliki i świadomość w tym temacie jest dość niska 🙁 Pozdrawiam serdecznie 🙂

    1. U nas świadaomość bezpiecznego przewożenia dzieci z dnia na dzień rośnie co mnie ogromnie cieszy. Jako ambasadorka kocham zapinam chciałabym by rodzięce opadają. Chcę by rodzice zwracali uwagę na to, jak przewożą i czy dziecko jest bezpieczne. I jeżeli widzę w autach poddupniki co się jeszcze spotyka w autach to dla mnie to brak wyobrażni. Dobrze, że z roku na rok świadomych rodziców przybywa.

  3. Alex zupełnie nie chce jeździć w foteliku tyłem do jazdy. Teraz taki wybór foteli, że ciężko zdecydować się na jakiś konkretny. Dzięki za szczerą opinię.

    1. Tak foteli jak i innych gadżętów dla dzieci nie brakuje, od nas zalezy na co się zdecydujemy.Mnie w nim wkużaja pas, które czasem przed włożeniem dziecka trzeba sprawdzać i regulować by nie były poskręcane.

  4. My mamy trochę innego Joie (do 18 kg) i mój 3,5 latek bez problemu się jeszcze w nim mieści 😉. U mnie Stage nie wszedł, bo miałam za krótkie pasy.

  5. Mysmy juz jakis czas temu musieli zmienic fotelik a wtedy jeszcze nikt nie wspominal o takich tylem do kierunku jazdy. Przy yrzecim dziecku na pewno sie na takie wlasnie zdecyduje. Terax juz mamy wszystko, co trzeba 🙂

  6. Nam udalo sie dostac w sklepie internetowym Joie Every Stage za 800 zl, fotelik Uzywa o 16 cm mniej pasa niz joie stages, a po obroceniu przodem uzywa sie go az do 36 kg. Ostalismy tez bardzo fajny kolor Ember

  7. Świetnie, że rodzice wykazują się coraz większą świadomością, jak ważny jest wybór odpowiedniego fotelika, wciąż żałuję, że jak nasze pociechy były małe, to wybór fotelików był w zasadzie znikomy.

  8. my chcieliśmy kupić fotelik z rwf i wybór padł właśnie na joie stages, ale niestety nasze małe auto nie ogarnęło tematu żadnego fotelika z rwf więc młody musi jeździć już przodem. Swoją drogą ciekawi mnie jak wkładasz synka przez te wysoko zapięte pasy? Wchodzi do niego z drugiej strony, czy jak?

      1. no właśnie… U nas drugi maluch będzie za 2 miesiące i Pan w sklepie nas uświadomił, że z dwoma fotelikami w ford fiesta będzie nam mega ciężko. No ale jakoś trzeba sobie radzić. Auto planujemy zmienić na większe, ale zdecydowanie jeszcze nie teraz. Eh.. a szkoda, bo wiadomo, że bezpieczeństwo dziecka najważniejsze.

        1. Fakt, Ford Fiesta nie jest dużym samochodem ale widziałam RWF-a w VW Up, a sama mam też takowy fotel w Polo. Zobacz sama 🙂

          https://www.facebook.com/366601806780277/photos/a.1082866598487124.1073741832.366601806780277/1082868605153590/?type=3&theater

          P.s. Jeżeli chciałabyś pogadać na temat RWF z innymi rodzicami i/lub specami od fotelików to zajrzyj tutaj https://www.facebook.com/groups/196811614074247/ lub tutaj https://www.facebook.com/groups/1160144954034437/?fref=ts.

  9. Ciekawe spostrzeżenia. Co prawda wybór fotelika i innych artykułów dla dziecka jeszcze przede mną, ale wart czytać takie wpisy jak Twój 😉

  10. Od ok roku użytkujemy fotelik Joie Stages. Potwierdzam wszelkie plusy i minusy. Chociaż w moim odczuciu wentylacja nie jest rewelacyjna (w okresie letnim plecki mimo wszystko są mokre) U nas tapicerka bez zmechaceń – jednak nieco straciła na kolorystyce po delikatnym praniu :/
    Kategoria wagowa 0-25 kg również na plus.
    Pozdrawiam

  11. My mamy joie every stages do 36kg i jesteśmy bardzo zadowoleni. Pewnie tak długo w nim nie pojeździ ale nasz syn ma 14 miesięcy i waży już 15 kg (rozmiar ubrań 98 cm także jest duży jak na swój wiek). Mieści się w nim bez problemu, nogi również 🙂

  12. Witam, a ja mam pytanie czy przy jeździe tyłem nie przeszkadzają pasy, którymi jest przypięty fotelik? bo widzę , że przechodzą ponad siedziskiem…nie ma problemu z włożeniem dziecka ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *