Wakacje, czas wyjazdów, odpoczynku i ładowania akumulatorów na kolejne miesiące. Czas, w którym nie wszystkie przedszkola pełnią dyżury i nie wszystkie dzieci mają zapewnioną opiekę placówek. To na nas rodzicach spoczywa obowiązek zapewnienia maluchom rozrywek i bezpieczeństwa. Mamy lato, cudownie. Od kilku dni pogoda wreszcie nas rozpieszcza! Wiosna i lato to zdecydowanie moje ulubione pory roku. Uwielbiam je za widoki na polach, bociany szukające pożywienia, noce spadających gwiazd, kąpiele w morzu, kumkanie żab i wiele innych cudnych rzeczy. Dziś  mam dla Was kilka propozycji na wspaniale spędzony czas z dziećmi.

35 pomysłów na wakacyjne zabawy z dziećmi na dworze (6)

W dobie  smartfonów  i gier komputerowych wyjście na dwór dzieciom kojarzy się z nudą i brakiem pomysłów. Często tak właśnie jest, a może nie dajemy dzieciom sami przykładu. Skąd dziecko ma się dowiedzieć o Tych wszystkich super zabawach z naszego dzieciństwa, jak my mu ich nie pokażemy. Jako rodzice możemy temu zaradzić. Tylko jak, co można robić na dworze? Jak to co, bardzo wiele, sami zobaczcie!  Pamiętam moją mamę co się czasem naprosiłą mnie bym już wróciła do domu, a ja z rodzeństwem, kolegami i koleżankami zazwyczaj mieliśmy co robić. Dzieciństwo to był piękny czas, do którego chętnie wracam wspomnieniami. Poniżej znajdziecie aż 35 propozycji wakacyjnych zabaw na dworze, z których pewnie część również macie zaliczone. Tak naprawdę nie tylko w wakacje.

Dziecku potrzebny ruch, powietrze, światło – zgoda, ale i coś jeszcze. Spojrzenie w przestrzeń, poczucie wolności – otwarte okno. […]

Janusz Korczak, Dzieła, tom 7: Jak kochać dziecko.

35 pomysłów na wakacyjne zabawy na dworze z dziećmi

1. Pobawimy się w ciuciubabkę. Ta zabawa, która dostarcza nie tylko dzieciom masę radości. Jedna z osób ma zawiązaną chustkę na oczach i łapie innych, którzy przed nim uciekają.

2. Będziemy obserwować spadające gwiazdy, kilka pięknych wieczorów i nocy spadających gwiazd przed nami. Polecam jakociekawą atrakcję z dziećmi.

3. Pójdziemy do zoo lub do parku ze zwierzętami. My w tym roku zaliczyliśmy aż 3 takie miejsca.                                           35 pomysłów na wakacyjne zabawy z dziećmi na dworze (4)

4. Puścimy latawiec, który sami zrobiliśmy, niebawem wpis z jego powstawania. Można rozpocząć od kupna gotowego modelu, a kiedy zabawa Wam się spodoba, można pomyśleć o budowaniu własnych modeli.

5. Pobiegamy w deszczu i poskaczemy po kałużach, letni ciepły deszcz a ile frajdy z zabawy.

6. Pogramy w chłopka i będziemy rysować kredą po chodnikach, a co tam niech będzie kolorów. Zamalujemy tyle chpdnika ile nam starczy sił.                                             35 pomysłów na wakacyjne zabawy z dziećmi na dworze (19)

35 pomysłów na wakacyjne zabawy z dziećmi na dworze (20)

7. Popływamy kajakiem po jeziorze. Kapoki i inne zabezpieczenia warto o nich pamiętać.

8.  Warsztaty kreatywne i będziemy malować w plenerze to coś co uwielbiamy. Polecam malowanie liśćmi, malowanie na tablicy, nasza ulubiona ostatnio zabawa lub malowanie palcami. Wykorzystywanie niepotrzebnych kartonów z przesyłek, może to być świetną zabawą. Sami zobaczcie na zdjęciu poniżej, jakie piękne   Allegro    ma teraz kartony. Jasiek był zachwycony, że może je kolorować. Tak naprawdę nadaje sie każdy karton i odrobina wyobraźni. My lubimy wykorzytywać to co już jest niby nie potrzebne.   Nasze ostatnie odkrycie to produkty do prac plastycznych, kredki, farby, masy plastyczne i inne pomoce marki Kidea. Bardzo dobre jakościowo produkty.                                           35 pomysłów na wakacyjne zabawy z dziećmi na dworze (16)

35 pomysłów na wakacyjne zabawy z dziećmi na dworze (17)

35 pomysłów na wakacyjne zabawy z dziećmi na dworze (21)

35 pomysłów na wakacyjne zabawy z dziećmi na dworze (18)

9.  Zbudujemy zamek z piasku, ogromna radość z jego burzenia.  Zabawę w piaskownicy uwielbiają chyba wszystkie dzieci.

35 pomysłów na wakacyjne zabawy z dziećmi na dworze (11)

10. Pójdziemy  do lasu w poszukiwaniu śladów zwierząt. Może znajdziemy jagody, uwaga nie jemy z krzaka.

35 pomysłów na wakacyjne zabawy z dziećmi na dworze (10)

11. Będziemy puszczać wielkie bańki mydlane, przepis na domowy płyn znajdziecie na  blogu.   Bańki mydlane-Jak zrobić tani płyn w domu?-klik.   Zabwa,  która mojemu dziecku się nie nudzi.

Bańki mydlane-Jak zrobić tani płyn w domu Przepis doskonały (1)
12. Pojedziemy na wycieczkę pociągiem, tramwajem. Do zaliczenia w te wakacje wyjazd starą kolejką do Rogowa i odwiedziny w Arboretum. Byliśmy, kiedy Jaś miał 2-latka, warto to powtórzyć teraz.

35 pomysłów na wakacyjne zabawy z dziećmi na dworze (9)
13. Pojedziemy na lotnisko. Widok wielkich maszyn unoszących się nad nami zawsze sprawiał uśmiech na buzi synka.

14. Pobawimy się w chowanego, choć zabawa z naszym synem zazwyczaj kończy się, że Jasiek sam  ujawnia gdzie jest.

15. Zbudujemy domek na drzewie, miejsce na działce wyznaczone. Czas przekonać do tego tatę.

16. Poszukamy czterolistnej koniczyny, mamy już kilka zasuszonych w książce. Skupienie i szczęście jak już ja znajdujemy, nie do opisania.

35 pomysłów na wakacyjne zabawy z dziećmi na dworze (1)

35 pomysłów na wakacyjne zabawy z dziećmi na dworze (3)
17. Zrobimy namiot-szałas pod drzewem i zrobimy dzień książkowych odkryć. Atrakcja, którą co roku powtarzamy nad naszym pięknym jeziorem, nad którym wypoczywamy w wakacje.

IMG_7974
18. Wybierzemy się na wycieczkę rowerową. Nasza ulubiona atrakcja na co dzień, nie tylko latem. Kochamy jazdę na 2 kółkach.                                                                                       35 pomysłów na wakacyjne zabawy z dziećmi na dworze (7)

19. Poskaczemy w morskich falach. Jeżeli nie ma takich możliwości, szaleństwo w przydomowym basenie lub pobliskim jeziorze będzie również dla dzieci doskonałą rozrywką dla dzieci.  Trochę wody dla ochłody w gorące dni.

?

20. Pogramy w krowę. Dziękuję moim czytelnikom za inspirację na zabawę. Rewelacyjna zabawa dla dzieciaków. Jedna osoba stoi na środku, a reszta trzyma go za palce u rąk tak jak za cycki krowy. Umawiają się na jakiś kolor przykładowo żółty. Ktoś pyta: jakie krowa daje mleko? A ten, co go trzyma ją za palce, mówi różne kolory, ale gdy powie żółte, wszyscy uciekają i on ich goni. Kogo złapie, zamienia się z nim na rolę krowy. Ostatnio w ten sposób świetnie się bawiliśmy na campingu.

21. Upieczemy ziemniaki w ognisku. Siedzenie przy ognisku, dźwięk gitary, wspólny śpiew to balsam na moje uszy.                                                                                                                                                                                                                  22.Wybierzemy się do parku linowego- atrakcja zaliczona. Trochę ruchu i zaliczenie sprawności fizycznej przyda się każdemu. Trasy zazwyczaj podzielone są na stopnie trudności.  Znajdzie się coś dla tych początkujących i dla zupełnych debiutantów.

23. Odwiedzimy prawdziwe rekiny- Reda czeka, a my będziemy tam już niebawem.
24.Popłyniemy w rejs statkiem. Warto zobaczyć gdzie w najbliższej okolicy organizowane są rejsy dla turystów. Pływaliśmy już we Wrocławiu, Płocku a teraz czas na Bałtyk.
25.Urządzimy piknik za miastem-to już za nami. Dzięki temu można lepiej poznać najbliższą okolicę, nacieszyć oczy pięknymi widokami oraz poznać nowe zakątki. Nasze ostatnie odkrycie i zachwyt miejscem to „Arurówek” niedaleko Łodzi i nowy plac zabaw w „Parku Na Zdrowiu”.

35 pomysłów na wakacyjne zabawy na dworze z dziećmi

26.Zrobimy Jasia urodziny   nad jeziorem, impreza w plenerze dla rodziny jak co roku.  Impreza już się dbyła się w lipcu.

35 pomysłów na wakacyjne zabawy na dworze z dziećmi

27. Odwiedzimy kino plenerowe. Warto poszukać seansu dla najmłodszych.
28. Urządzimy bitwę na wodne balony. Zabawie towarzyszy pisk, śmiech i niesamowita radość. Uwaga na mokre ubrania.  Są gotowe zestawy do napełniania wodą  do zakupienia  w  opakowaniach np. po100.
29. Zorganizujemy   dzień z grą  palnszową. Pogramy w gry planszowe w domu, na kocu, w plenerze. Grać można wszędzie.

Proste gry planszowe dla przedszkolaków ARTYK + KONKURS (14)
30. Zrobimy korale z jarzębiny, niestety jej czerwone grona mówią, że lada chwila zawita do nas jesień. Jarzębinę można wykorzystać do warsztatów kreatywnych w plenerze.
31.Ułożymy obrazek z kamieni. Nawet nie przypuszczałam, że ta zabawa może być tak wciągająca.
32. Zrobimy biwak i zanocujemy w namiocie, oj ile to było zachodu, by wreszcie to wykonać, albo nie było nastroju, albo pogoda nie taka. A ostatecznie wichura, która zabrała nam namiot, wciąż przesuwała to wyzwanie. Jednak udało się i wspólnie z Jasiem spędziliśmy nockę w namiocie. Mówię Wam radość była co niemiara.

35 pomysłów na wakacyjne zabawy z dziećmi na dworze (13)

35 pomysłów na wakacyjne zabawy z dziećmi na dworze (25)

35 pomysłów na wakacyjne zabawy z dziećmi na dworze (26)

35 pomysłów na wakacyjne zabawy z dziećmi na dworze (27)

35 pomysłów na wakacyjne zabawy z dziećmi na dworze (29)

I tu z pomocą przyszedł nam Internet i możliwość zamówienie przez allegro. Ponieważ podczas burzy uszkodził nam się nam również materac, a nocka z Jasiem w namiocie była obiecana, więc skorzystaliśmy z możliwości zamówienia materaca, bez którego spania w namiocie by nie było a dodatkowo cudnego  śpiwora do spania dla Jasia z jego ulubioną Myszką  Micky. Jaśkowe wrażenia po przespanej nocy niesamowite. I pierwsze pytanie, mamuś, kiedy jeszcze śpimy w namiocie. Wyczekiwanie na kuriera nad jezorem było dodatkową atrakcją.

35 pomysłów na wakacyjne zabawy z dziećmi na dworze (28)

35 pomysłów na wakacyjne zabawy z dziećmi na dworze (12)

35 pomysłów na wakacyjne zabawy z dziećmi na dworze (22)

35 pomysłów na wakacyjne zabawy z dziećmi na dworze (23)
33. Zrobimy zawody sportowe, im więcej zawodników tym lepiej. Rodzinne zawody sportowe, wspaniała zabawa dla bliskich.    Polecam skoki na piłkach i skoczkach, ileż przy tym zabawy 🙂

35 pomysłów na wakacyjne zabawy z dziećmi na dworze (8)
34.    Wakacyjny dzień przebierańca. Każdy dowolnie się przebiera.
35. A na koniec zjemy przygotowane domowe lody  z truskawkami, przepis na nie znajdziecie  tu-klik.

To lista, którą każdy rodzic tak naprawdę powinien przygotować i dostosować do siebie i swojego dziecka. Nie tylko wakacje to jest czas zabaw z dziećmi i wspólnego spędzania czasu, ale to w okresie wakacji mamy zazwyczaj dzieci pod opieką w większym wymiarze godzin niż w roku szkolnym. My w tym roku z tej listy mamy zrealizowane już całkiem sporo punktów, choć wiele jeszcze przed nami choćby nadmorskie aktywności, rekiny, rejs statkiem, skoki w morskich falach i wiele innych.

Jeśli tylko pogoda pozwala nam na harce na dworze, to staramy się z tego korzystać. Choć ostatnio choroba Jasia i pobyt w szpitalu czasowo nas wyłączyły z aktywności, to teraz mamy zamiar to nadrobić. 11 sierpnia wyjazd nad morze a do zaliczenia mamy rekiny, rejs statkiem, morskie szaleństwo i kilka innych nieopisanych atrakcji. Wy jako rodzice tez bawcie się z dziećmi, przypomnijcie sobie swoje najpiękniejsze lata beztroski. Kiedy maluch prosi, by się z nim pobawić, to nie dajcie mu długo czekać, przypomnijcie sobie zabawy z własnego dzieciństwa lub skorzystajcie z naszych podpowiedzi. Wspaniały czas wakacyjnych harców zaraz się skończy a wrzesień, cóż będzie oznaczał dla większości z nas powrót do przedszkoli, szkoły i pracy. Nasz plan na wakacje jest ambitny i spora część z proponowanych zabaw została już zaliczona.

Na zdjęciach:

Ulubiony śpiwór Jasia, z Myszką Mickey   do zakupienia  tu-klik.                                                               

Materac dmuchany, niestety poprzedni zniszczyła wichura  tu-klik.

Duża, stojąca tablica 3 w 1 francuskiej marki  Janod

Ma dziecko przyszłość, ale i ma przeszłość: pamiętne zdarzenia, wspomnienia, wiele godzin najistotniejszych samotnych rozważań. Nie inaczej niż my, pamięta i zapomina, ceni i lekceważy, logicznie rozumuje – i błądzi, gdy nie wie. Rozważnie ufa i wątpi.

  Janusz Korczak, Dzieła, tom 7: Jak kochać dziecko.

Zapraszamy do zabawy i nie zapomnijcie podzielić się z nami swoimi pomysłami na zabawy z dzieciakami! Zabawy na świeżym powietrzu to fantastyczny sposób na nudę. Doskonale wpływa na rozwój dziecięcej wyobraźni oraz zbudowanie lepszych relacji z dziećmi. Wakacyjne zabawy na dworze z dziećmi I sprawdzone pomysły na zabawę zawsze w cenie. Życzymy Wam pozostałych tygodni wakacji spędzonych na zabawie, relaksie, dni pełnych niezapomnianych wrażeń i szczęścia.  We wpisie pozwoliłam sobie zamieścić dwa  z kilkunastu ulubionych cytatów  Janusza Korczak.

Ulubione zabawy  Waszych dzieci w plenerze to….. ?, lub zabawy z Waszego dzieciństwa?  Jestem ciekawa, co Wy jeszcze byście dorzucili do naszej listy? 

P.s Dziękuję za wszystkie komantarze na fb dotyczące tego zagadnienia, dzięki Wam odkryłam kilka zabaw w które bawimy się ostatnio z Jasiem.

51 thoughts on “35 pomysłów na wakacyjne zabawy na dworze z dziećmi”

    1. Tak, w sumie to zabawy z naszych młodych lat. A co najbardziej kojarzy Ci się z Własnym dzieciństwem. Mi domek na drzewie gdzie przesiadywałam godzinami i gra w klasy.

  1. Super inspiracje na czas spędzany z dziećmi. Jak widać nie trzeba korzystać z komputerow i smartfonów. Ja z zabaw z mojego dziecinstwa pamiętam najbardziej podchody. Mieliśmy zgraną paczkę i często się bawiliśmy. Moje dziewczyny marzą o spanie w namiocie. Swoją drogą śliczny śpiwór. Młodsza by oszalala na jego punkcie.

  2. Ja nigdy nie szykuje tego typu listy ale z tej Twojej sporo punktów mamy zaliczone a np park linowy odwiedzimy w niedzielę :-). Lubimy spędzać czas na dworze czy to na spacerze czy nad zalewem czy poprostu na podwórku. A ulubione zabawy hmmm… Zależy od dnia… Skoki na trompolinie codziennie, czasem coś typu chowany, berek, głupi jaś, baba jaga patrzy itp innym razem rozkładamy kocyk i sobie rysujemy czy gramy w coś.

  3. Moja ma rok i jeszcze na niektore zabawy jest zamala . Jednak spedzam z nia czas na dworze od rana do wieczora.. nie chce jej przyzwyczajac do TV czy tez innych sprzetow. Dlatego sama ograniczam , uzywam ich tylko wtedy kiedy corka spi. Oczywscie telefon niestety musze uzyc czesciej ale robie to a ukryciu 🙂

  4. Córka ostatnio kupiła sobie taką małą przenośną tablicę, zabiera ją do samochodu 🙂
    Śpiwór, który miałą stał się za mały 🙂
    Ogólnie uwielbiamy spędzanie czasu na dworze!

  5. My w tym roku wydrukowaliśmy i wywieliśmy u Młodego w pokoju na ścianie listę rzeczy, które chcemy zobaczyć zrobić w ten wakacyjny czas i po kolei odhaczamy 🙂 Przed nami jeszcze oglądanie gwiazd, które było zaplanowane na ten weekend i niestety deszczowa, pochmurna pogoda popsuły nam plany …

  6. Lista zabaw przyda się każdemu i rodzicom i dziadkom 😊
    Mój dwulatek najbardziej lubi paplac się w błocie, czeka na deszcz, a potem kalosze i szuka kałuży , im większa tym lepiej 😃 Dziecko brudne -to dziecko szczęśliwe 👍 Zastanawiam się w co ja się lubiłam bawić. . Chyba w sklep podwórkowy . Sprzedaż kamieni, liści , patyków – bezcenne 💚 Pozdrawiamy 👐

  7. Świetne pomysły 🙂
    My lubimy wcielać się w jakieś role. Np w żołnierza, strażaka, ogrodnika czy pirata. Zbieramy potrzebne nam gadżety i ruszamy na przygodę. Przy okazji robimy mini sesje zdjęciowe z Ciocią Monią. Adamowi podobała się zabawa w piratów nad morzem. Obserwował morze przez lunetę, puszczał i zatapial statki, szukał skarbu, walczył szablą, uczył się puszczać kaczki z kamyków, układał literki na piasku z kamyków, budował szałas 🙂
    Teraz szykujemy się do zabawy w malarza. Mamy juz farby, sztalugę, pędzle… jeszcze tylko odpowiedzi fartuszek i berecik 😉
    Moje ulubione zabawy z dzieciństwa to beczka i cegiełki, znacie je?
    Przy okazji polecamy książki:
    „Gry i zabawy z dawnych lat”
    „Poznanie przez działanie”
    Na fb dodajemy nasze pirackie fotki 😉

  8. Dobrze, że pytanie jest o ulubione zabawy, a nie o ulubioną zabawę… Tobi uwielbia spędzać czas na dworze sle w sposób urozmaicony i właściwie nie ma jednego ulubionego zajęcia. Wszystko zalezy od jego samopoczucia, pogody. Natomiast prym wiodą czynnosci rozwijajace motorykę dużą czyli wspinaczki po drewnianych domkach, linach, ściankach czy jazda na biegóweczce. Nieraz z przerażeniem patrzę jakie to to zwinne maleństwo jest! Kolejna bardzo wciągająca go czynność to budowanie wierz z kamyków i kombinowanie by ułożyć je w taką konstrukcję by nie runęły- nawet na szlaku górskim nie powstrzymał się od budowania. No a po deszczu to jest szał! Każdak kałuża należy do Tobiego i każdą musi obskoczyć! Tak to jest wachlarz ulubionych zabaw Tobiaszka.

  9. Piasek, woda i tatuś to w tym roku najlepsza zabawa Oliwera 😍
    Wiadomo, ze nadmorskie plaze sa do tego idealne ale my kontynujemy ta zabawe tez po powrocie do domu np na balkonie 😊 lub na placu zabaw albo podczas weekendowych wypadow nad jezioro. Zbudowac z piasku mozna wszystko 😍 wyobraznia wtedy dziala nam na najwyzszych obrotach. Nie boimi sie pasc w piaskownicy na kolana i chwycic za lopatke czy foremki 😍 cala rodzina.

  10. Ulubione zabawy mojego synka latem to wszystko co zwiazane z woda. Uwielbia sie chlapac w basenie, kapac w morzu, przelewac wode do pojemnikow, moczyc nogi w fontannie ale takze skakac po kaluzach. Bez wody nie ma lata i dobrej zabawy 😉. Dodatkowo jazda na rowerze i zabawy na placu zabaw .
    Tak wyglada u nas lato z synkiem.
    Za to ja uwielbialam jazde na rowerze, grac w paletki i skakac w gume.

  11. Danielek bardzo lubi kopac piasek koparka i przesypywać do wywrotki. Robi sobie budowę. Leje beton betoniarka. Później po wszystkim wywozi śmieci śmieciarka. Lubi bawić się autami. Najbardziej. Lubi też literki i cyferki. Uczymy się. Zna już alfabet po polsku i po angielsku. Liczy narazie do 30. Jest dobrze. Pracujemy dalej. A moja ulubiona zabawa z dzieciństwa to gra w gumę i zabawy w chowanego. Ewentualnie zwisanie z trzepaka.

  12. Danielek bardzo lubi kopac piasek koparka i przesypywać do wywrotki. Robi sobie budowę. Leje beton betoniarka. Później po wszystkim wywozi śmieci śmieciarka. Lubi bawić się autami. Lubi je też myć w basenie po zabawie. Najbardziej. Lubi też literki i cyferki. Uczymy się. Zna już alfabet po polsku i po angielsku. Liczy narazie do 30. Jest dobrze. Pracujemy dalej. A moja ulubiona zabawa z dzieciństwa to gra w gumę i zabawy w chowanego. Ewentualnie zwisanie z trzepaka.

  13. My bawimy się często w ‚Baba Jaga patrzy’ 🙂 Bardzo fajne propozycje spędzenia razem czasu. Rejs statkiem po Bałtyku zaliczylismy ostatnio, niesamowite wrażenia wszystkich 🙂

  14. Ja pamiętam jeszcze zabawy na trzepaku, robienie niebka, podchody 🙂 Z Synkiem staram się przebywać na świeżym powietrzu jak najczęściej i On bardzo to lubi – a zwłaszcza bieganie 🙂

  15. Wakacje, wakacje… Jak to miło brzmi. Teraz będąc osobą pracującą, wychowującą dzieci wakacje trwają u mnie tyle ile mój urlop, a więc około 2 tygodnie. Kiedyś… Mmmm… to były czasy. Dwa miesiące „beztroskiego leniuchowania”. Bardzo, ale to bardzo tęsknie za dzieciństwem, długimi wakacjami i …? No właśnie. Co się wtedy działo.

    Moje dzieciństwo to lata 90-te. Wychowałam się mieszkając w bloku, ale w weekendy często wyjeżdżałam na wieś do dziadków, więc nie jestem typowym „blokersem”. A jakie zabawy towarzyszyły mi czy moim rodzicom podczas wakacji? Przedstawię Wam te, które najbardziej utkwiły mi w pamięci i są „inne niż inne”.

    Pierwsza z nich to zabawa w „LOTERIĘ”. Z koleżanką organizowałyśmy swoją, indywidualną loterię fantową. Miałyśmy stoisko przed blokiem i działamy. Były losy, gdzie każdy z nich kosztował grosze, a można było wylosować m.in: zabawki z Kinder Niespodzianek, bukieciki kwiatów, ręcznie robioną biżuterię, żetony z chipsów, plakaty znanych gwiazd, karteczki do segregatora (pamiętam jak się je zbierało) i inne ciekawostki. Nagrodą główną zawsze była duża paczka chipsów (sama do dziś nie wiem dlaczego). A więc dzieci, czasami osoby dorosłe podchodziły do nas i zaczynało się losowanie. Myśmy „zarobiły” na przysłowiowe wyjście do kawiarni na lody, a inni byli zadowoleni bo zawsze coś ciekawego mogli wylosować.

    Inna zabawa? W domek. Ale wyjątkowy domek. Wszystkie opakowania po produktach spożywczych zabierałam do tego domku i zawsze z nich powstawało coś ciekawego: to z pudełka po margarynie powstał telefon, to ze słoików szkatułka na skarby. A domek był i na drzewie i pod drzewem, w ogrodzie moich dziadków. Zabierałam tu moje koleżanki i potrafiłyśmy się bawić cały dzień w ten nasz wyjątkowy domek.

    Kto pamiętam „Big Brothera”? Mieszkając w bloku ma się taki plus, że naokoło jest mnóstwo znajomych, a więc bywał taki dzień, że nagle cała klatka schodowa zainteresowanych zbierała się u mnie w domu i zaczynała się zabawa w wielkiego brata. Zawsze jedna osoba była tym „wielkim”, który siedział za zasłoną, dawał nam specjalne zadania, wysłuchiwał naszych nominacji. A pozostali wcielali się w role znanych postaci z aktualnej edycji „Big Brothera”. I tak była tam: Manuela, Dzięcioł i … pozapominałam kto jeszcze. Teraz będąc osobą dorosłą zastanawiam się jakie walory miała ta zabawa? Ale wtedy było się przecież dzieckiem i różne pomysły przychodziły do głowy.

    Pamiętaj również jak robiłyśmy „Dom Strachów” w piwnicach w blogu. Trwało to dotąd, aż nie przegnał nas jakiś sąsiad.

    I na koniec jeszcze jedna gra „Policjanci i złodzieje”, gdzie jedna grupa biegała z kredą w reku i rysowała strzałki w jakim kierunku ucieka, a druga ich łapała… Pamiętam do dziś wyrysowane chodniki tymi strzałkami.

    A w co się bawią współczesne dzieci podczas wakacji? Ostatnio głośno o „PokemonGo”- rodzice się cieszą, że ich dzieci wychodzą w końcu z domu i zbierają pokemony. Ale czy o to w tym wszystkim chodzi? Tak ma wyglądać dzieciństwo? Oj… chyba nie. Dzisiaj dzieci bawią się, ale przed telewizorem albo komputerem. Są też „perełki”, którym nie straszne jest wyjście na zewnątrz zagranie w piłkę, pobieganie z bliskimi czy też przesiadywanie na trzepaku, ale takich dzieci jest coraz mniej. Ale zauważyłam jedną tendencję: dzieci lubią gry planszowe i tutaj mam dobry sygnał. Dzięki nim wzmacniamy nasze więzi i możemy się dobrze bawić!

    Tak, więc wakacje wczoraj a wakacje dziś- wiele refleksji, ale pamiętajmy liczy się dobra zabawa i bezpieczeństwo.

  16. Moje dzieci długo czekały na wiosnę,
    a teraz gdy jest bliżej – są przez to radosne,
    wybiegają do naszego ogródka z uśmiechem,
    patrzą jak rodzice przygotowują ogród na wiosnę z pośpiechem.

    Trzeba przygotować by pięknie wyglądały kwietniki,
    dzieci pomagają nam rzetelnie przy tym,
    podsypują ziemi i nawozu pod tulipany,
    pierwsze słonko bardzo miło więc witamy.

    Chodzą więc sobie wokół ogrodu Ola i Bartek,
    i choć nie wyciągamy jeszcze naszych letnich zabawek,
    to czują się wyśmienicie na dworze,
    bawią się w ganianego o każdej dnia porze.

    A gdy znudzi się już zabawa wokół botanika,
    to równo brat z siostrą nóżkami fika,
    idziemy wspólnie do parku na wycieczkę,
    nieco prowiantu smacznego pakujemy w teczkę.

    Podziwiamy kaczki w naszym rumskim stawie,
    cudnie wiosna wygląda w bajecznej oprawie,
    mamy tu wyspę i choć tam iść nie można,
    od zabawy jest plac zabaw mieszczący się opodal.

    Są tu huśtawki, karuzele i drabinki do wspinania,
    moje dzieci się sam bawią a towarzyszę im ja mama,
    bo ich tak wszędzie pełno, hasają niczym zające,
    wiem jak ważne jest obuwie, które staram się wybierać mądrze.

  17. Zabawy z dzieciństwa:
    domek na drzewie- baza
    kalambury, statki, państwa miasta, koło fortuny
    zabawy na skakance, guma do skakania, klasy

  18. Zabawa w krowę przypomniała mi zabawę w diabła. U nas było tak, że jedna osoba była diabłem i zgadywała o jakim kolorze myślą inni. Jeżeli powiedziała np. czerwony i ktoś myślał o czerwonym to zaczynał uciekać. Trzeba było zrobić kółko wokół domu. Jeżeli diabeł złapał tą osobę to zamieniali się miejscami. Była jeszcze zabawa w „ziemia parzy”. Taka ciuciubabka tylko, że nie można było dotknąć ziemi. Skakało się po płotach, kamieniach, itd.

  19. Warto chyba stworzyć taką małą encyklopedię zabaw – tych z dzieciństwa i tych tworzonych od nowa z naszym dzieckiem.

    Z dzieciństwa pamiętam niesamowite przeżycia, jakie fundował mi dziadek, kiedy odwiedzałam go w domku, w samym centrum Borów Tucholskich. Zabierał mnie wówczas wraz z kuzynostwem
    do lasu; najpierw zawiązywaliśmy kolorowe przepaski na oczach i stojąc w miejscu… chłonęliśmy te dźwięki, odgłosy, trzaski delikatnych gałęzi pod nogami, wyciszony przez miękki mech stukot spadających nieopodal szyszek, szum tańczących na wietrze liści magicznej brzozy, którą obowiązkowo trzeba było na ‘dzień dobry’ i ‘do widzenia” objąć, w końcu miarowy stukot pracowitego Pana dzięcioła, radosne trele i gwizdy ptasiej rodziny, a czasami nawet (zawsze robiące na mnie wyjątkowe wrażenie) odgłosy nawoływań żurawi )
    A wśród tej muzyki odnajdowało się też niepowtarzalne zapachy, a wśród nich – mój ulubiony, to: zapach pełnego słońca mchu, tak inny od tego z końca lata, gdy mech przesiąknięty był zapachem grzybów – w zbieraniu grzybów jestem niedościgniona (ale chyba niedługo laur mistrza będę musiała przekazać synkowi); pamiętam też aromat igieł sosny rozcieranych w palcach, dotyk roślin, którymi ‘smerał’ nas dziadek. Kiedy tylko była ku temu okazja – chodziliśmy po mchu lasu czy piasku leśnej polany. Potem robiliśmy ‘kolorowe zdjęcia’ – tzn. mieliśmy takie kolorowe plastikowe podkładki, przez które obserwowaliśmy poszczególne fragmenty otaczającej nas przyrody – taki nasz osobisty kalejdoskop, który potem inspirował podczas malowania ‘zdjęć’ farbkami na papierze… Piękno Natury, Lasu w Naturze
    Wiem, że teraz to pewnie leśne ścieżki odwiedza się gł. w wakacje – ale takie zabawy sprawdzą się świetnie w każdym większym ogrodzie czy najbliższym parku 🙂
    A w przydomowym ogródku sprawdza się miejsce do pisania kredą – nawet każda w nim roślinka ma swoją tabliczkę, którą synek z mozołem ale i radością podpisuje – jest więc i magnolia Anielka i stara jabłoń Babuszka itd.; no i ostatnia atrakcja – podglądanie życia pszczółek w domku dla owadów, który zbudował dla nas dziadek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *