Wakacje tuż, tuż! Z pewnością macie już wakacyjne plany i pomysły gdzie pojechać z dziećmi. Przebywając na plaży niemal cały dzień wystawiamy naszą skórę na działanie słońca. I jak każdy odpowiedzialny rodzic, musiałam  nauczyć się dbać o to, by zapobiegać poparzeniom słonecznym u dziecka. Upały z pewnością uszczęśliwiają wszystkich fanów ciepła, w tych dniach szczególnie  warto pamiętać o bezpieczeństwie i chronić dziecko przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym i odwodnieniem!

My swój camping nad jeziorem, bardzo chętnie korzystamy z uroków plażowania. Uwielbiamy tam wypoczywać  wiosną, jak i latem. Już cieszymy się wakacyne plażowanie, spacery w słońcu i szaleństwa na dworze. Ostatni weekend spędziliśmy nad morzem i choć bardzo nie zgrzewało to każdy z nas poczuł promienie słońca na twarzy. Ja nawet lekko się przyrumieniłam. Przy mojej jasnej karnacji o to nie trudno.  Warto pamiętać, że   nie istnieje całkowita ochrona przeciwsłoneczna!  W 100% nie    ochronimy  dziecka przed negatywnym działaniem promnieni słonecznych ale zawsze to coś.

Jak bezpiecznie korzystać ze słońca podczas letniego wypoczynku?

 Jakie będzie lato w tym roku?,  o tym  przekonamy się sami ! Dziś zapraszam na mini poradnik dotyczący ochrony skóry dziecka przed słońcem. Myślę, że Wam się przyda przed  zapowiadanymi  upałami.

Jak chronić dziecko przed słońcem?

Kiedy termometry wskazują, dużo powyżej 25 stopni,   konieczne staje się nakrycie głowy i regularne picie wody. Każdy rodzic powinien przestrzegać kilku najważniejszych zasad, po to by zabezpieczyć dziecięcą skórę  przed niekorzystnymi skutkami promieniowania UV. O czym pamiętać i co zrobić, aby wakacyjny wypoczynek z dzieckiem był dla niego bezpieczny? 

Jak chronić dziecko przed słońcem?

Słońce ma korzystny wpływ na skórę, ale wszystko z umiarem. Dzięki ekspozycji na słońcu nasz organizm wytwarza odpowiednią ilość witaminy D, zwanej witaminą słońca. Jako mama dziecka z AZS latem mam zdecydowanie mniej powodów do zmartwień, jeżeli chodzi o nawroty choroby i problemów z przesuszoną  skórą i wszystkich objawów związanych z alergią i AZS-em. Wiem z esłońce dobrze działa na skórę Jasia wiec chętnie korzystamy z dobrodziejstwa słońca.  Jeżeli mamy taką możliwość wychodzimy na spacery ale wszystko z umiarem i rozsądkiem. Warto amiętać, że promienie UV z łatwością przenikają do głębszych warstw skóry, dlatego należy zabezpieczać ją na różne sposoby.

tak ochronimy dziecko przed słońcem

Często nie zdajemy sobie sprawy, jak szkodliwe działanie na skórę człowieka ma promieniowanie UV? Latem podczas plażowania powinniśmy zabezpieczać skórę dziecka przed szkodliwym działaniem promieniowania ultrafioletowego.

Jak chronić dziecięcą skórę przed słońcem?

Szczególnie u najmniejszych dzieci ochrona przed słońcem ma ogromne znaczenie. Dziecięca skóra jest cienka i bardzo delikatna, w zawiązku z tym zdecydowanie szybciej ulega oparzeniom słonecznym i zdecydowanie szybciej przenikają przez nią szkodliwe substancje oraz silne promieniowanie UV. Czego warto unikać i jak postępować w upalne dni mając pod opieką dziecko? Mam dla Was przygotowanych kilka porad, które stosuję od lat:

Między  11.00–15.00 unikamy przebywania na słońcu

 Dzieci przebywające w tych godzinach na słońcu są zdecydowanie bardziej  narażone na negatywne skutki działania promieni słonecznych. Warto pamiętać, że najbardziej na oparzenia soneczne są  narażone dzieci o bardzo jasnej karnacji. O ochronie przed promieniowaniem warto pamiętać bez względu na rodzaj karnacji. Jeżeli mam taką możliwość staram się nie wystawiać skóry mojego dziecka na zbyt silne promieniowanie słoneczne.  Z uwagi na najsilniejsze promieniowanie warto  zrezygnować z   bezpośredniego przebywania na słońcu.

Nie zapominam o  kremach ochronnych na skórę

Nie zapominam o  kremach ochronnych

O ochronie przeciwsłonecznej staram się pamiętać na co dzień. Nałożenie kremu z filtrem przed wyjściem z domu powoli staje się rytuałem. Choć u nas od zawsze trwają wojny o nakładanie kremu. Jaś nie cierpi się smarować. Wybór kosmetyków z filtrami jest naprawdę ogromy. Do wyboru są kremy, pianki, olejki oraz aerozole. Tak naprawdę dla mnie liczy się skład kosmetyku praz ich działanie i obecność filtrów UVA i UVB. Warto pamiętać, że im wyższy faktor (współczynnik ochronny), tym lepiej!

Nałożenie kremu z filtrem przed wyjściem z domu powoli staje się rytuałem

  • Krem najlepiej nałożyć ok. 20 minut przed wyjściem z domu — czas potrzebny do wchłonięcia się preparatu.
  • Bardzo dokładanie smaruję ręce, nogi, ramiona i kark. Są to miejsce bardzo narażone na oparzenia. W przypadku kartu idealnie sprawdzą się kapelusze z dużym rondem lub czapka z daszkiem założona odwrotnie.
  • Warto sprawdzić, czy kupiony preparat nie wywołuje u dziecka reakcji alergicznej, piszę to, ponieważ w ubiegłym roku mieliśmy taki przypadek. Jaś miał straszną reakcję alergiczną.
  • Warto pamiętać, że czas działania kremu jest ograniczony, jedno smarowanie nie wystarczy na cały dzień. Jeżeli na słońcu przebywamy dłużej, to po około ok. 2–3 godzinach najbardziej odsłonięte części ciała warto posmarować jeszcze raz.

Nałożenie kremu z filtrem przed wyjściem z domu powoli staje się rytuałem

Dla dzieci zaleca się  kremy z wysokim filtrem przeciwsłonecznym.  Do 3 roku życia SPF 50, później możemy stosować kremy z mniejszym filtrem, jednak w przypadku dzieci powinno to być  minimum SPF 30.

Ubranka z filtrami

3 lata temu odkryłam  ubranka z filtrami, które doskonale chronią skórę malucha przed promieniowaniem UVA i UVB. Są przewiewne i bardzo szybko wysychają, co dla mnie jest dużym plusem. Szczególnie jeżeli jesteśmy na plaży, a młody szaleje w wodzie. Do aktywnosci na dworze najlepe sa  luźne ubranka.  U nas sprawdzają się krótkie spodenki i podkoszulki. Warto pamiętać, że im grubsza tkanina, tym lepsza ochrona przed słońcem.

im grubsza tkanina, tym lepsza ochrona przed słońcem

Ochrona głowy przed słońcem

Na plaży lub długim spacerze nakrycie głowy staje się koniecznością. Dla młodszych dzieci idealny będzie kapelusz z szerokim rondem lub czapka z daszkiem. U nas idealnie sprawdza się czapka z daszkiem. Dla młodszych dzieci fajnym rozwiązaniem są kapelusze lub czapeczki z doszytym z tyłu  kawałkiem materiału, który chroni kark i szyje dziecka przed nadmiernym promieniowaniem i poparzeniem. Czapka z daszkiem zapewnia ochronę oczu przed słońcem.

ochrona dziecięcej głowy przed słońcem

Na głowie Jasia czapka YoClub,     

na stronie sklepu znajdziecie tam szeroki wybór czapek i kapeluszy dla dzieci.

Starszym dzieciom, już powyżęj 1 roku życia polecam okulary przeciwsłoneczne. Warto pamiętać, że nie wszystkie sa dobrej jakości, najlepiej wybierać te z cetryfikatem UV 400. Koszt zakupu okularów od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych w zależności od marki.

Ochrona głowy przed słońcem

Proponuję zabawy w cieniu 

Was też zachęcam do pozostawania w miejscach zacienionych.   W parku, na placu zabaw, campingu lub nad wodą idealnie sprawdzi się cień pod drzewami. Nie wiem jak u Was, ale u nas, nie wszędzie na placach zabaw można znaleźć cień. Dlatego w upalne dni zazwyczaj wybieram te miejsca gdzie drzew i cienia nie brakuje. Na nadmorskiej plaży lub nad jeziorem idealnie sprawdzi się parasol, lub namiot plażowy. Daje sporo cienia i w pewien sposób ochrania dziecko przed nadmierną ekspozycją na słońce.

zachęcam do pozostawania w miejscach zacienionychZestaw małego plażowicza!

Zestaw małego plażowicza!

Wybierając się na plażę w plecaku mojego smyka nie może zabraknąć taich gadżetów jak:

  • Preparatów ochronnych na słońce, które zawierają filtrów UVA i UVB
  • czapki z daszkiem lub innego nakrycia głowy,
  • okularów słonecznych,
  • kąpielówek,
  • butelki – bidonu z wodą,
  • małej przekąski w tubie, lub pudełka z owocami,
  • zabawek na plażę, (wiaderko to u nas konieczność),
  • maty do siedzenia,
  • ręcznika kąpielowego, u nas ostatnio idealnie sprawdza się ponczo, które dodatkowo osłania skórę dziecka a po kąpieli ogrzewa.
*wpis powstał we współracy z YoClub

Warto pamiętać, że zbytnie wystawianie dziecięcej skóry na działanie promieniowania słonecznego może być przyczyną naprawdę poważnych problemów, jak wzrost ryzyka powstawania nowotworów oraz zbyt wczesne starzenie skóry? Należy  również zadbać o prawidłowe nawodnienie organizmu.  O odwodnienie u dzieci w upalne dni nie trudno.  Dzieci są bardzo ruchliwe, więc  szybciej niż dorośli tracą wodę.

Chętnie poznam Wasze sprawdzone patenty na ochronę Waszych dzieci przed słońcem. Używacie kosmetyków lub ubranek z filtrami?  Jeżeli tak to co u Was się sprawdza?

************

W przygotowaniu mam wpis co zrobić i jak poradzić sobie, jeśli już dojdzie do oparzeń słonecznych? Czy chcecie o tym poczytać?

Jeżeli interesuje Was temat AZS u dzieci  zapraszam na  wpis

8 najważniejszych zasad pielęgnacji dziecka z AZS

 

 

18 thoughts on “Jak chronić dziecko przed słońcem?”

  1. Bardzo cenne, przydatne wskazówki. Przebywanie na słońcu jest przyjemne, ale nie należy z nim przesadzać – i zawsze trzeba pamiętać o bezpieczeństwie 🙂

  2. Stosujemy krem z największym filtrem, zdarza sie ze młodszej smaruje rowniez skore glowy , zdejmuje kapelusz i czapke z daszkiem a ze wloskow ma bie wiele to glowa szybko zrobiłaby sie czerwona.
    Tego.roku tez lato spedzimy nad wodą, i mamy dokładnie taki sam zestaw plazowicza ? łącznie z takim reczniczkiem dla Oliviera, w jego ulubionym wzorze. Dodatkowo wstajemy wcześnie rano żeby dojechać nad morze i nie przebywac właśnie w tych godzinach kiedy najbardziej grzeje, ale wiadomo czasami ciezjo dzieci wyciągnąć z zabawy więc zdarza sie ze przenosimy sie do miejsca gdzie jest cień, rozkładamy parasol i jeszcze chwilkę siedzimy.

  3. U nas krem z filtrem też jest podstawą w taką pogodę. Pilnuj ę nakrycia główy, a w południe si edzimy w domu.

  4. U nas rzadko muszę sobie tym zaprzątać głowę, bo gorące słoneczne dni zdarzają się na Szczycie bardzo rzadko, ale w tym roku pogoda nas zaskoczyła i upalne lato zagościło nawet na Szczycie 😉

  5. Moja córeczka uwielbia smarować kremem siebie i wszystko wokół. Więc w tej kwestii mamy luz. Najgorzej jest z okularami, bo niszczy wszystkie i ciągle zdejmuje. Dlatego na razie kupujemy bazarowy badziew tylko po to, by ją przyzwyczajać do okularów. A odzież UV bardzo zachwala też moja koleżanka, więc mam na liście zakupów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *