Zdjęcia to wspaniała pamiątka. To uwiecznienie pięknych wspomnień z dzieciństwa naszych dzieci, pierwszych uśmiechów, raczkowania i stawiania pierwszych kroków. Urywki z ważnych uroczystości, wspólnie spędzanych chwil z najbliższymi, które warto zachować na dłużej uwiecznione za pomocą aparatu. Zdjęcia to wspaniała pamiątka, którą możemy wywołać i zachować dla potomnych. Tak naprawdę nie musimy mieć aparatu fotograficznego za miliony monet. Mając w kieszeni smartfona, też możemy zrobić  bardzo dobrej jakości zdjęcia, na które będziemy spoglądali z dumą. Jako podwójna mama wiem, że warto zapisywać na fotografiach upływ czasu.

Moim najwierniejszym modelem jest mój 4-letni synek, choć muszę powiedzieć, że czasem ma swoje humorki, to uwielbiam go fotografować. Bardzo często robię to po prostu, z ukrycia, bez pozowania i specjalnego przygotowywania się do tego. W danej sekundzie lub chwili, którą chciałabym zapamiętać. I muszę chyba przyznać, że właśnie te zdjęcia są najpiękniejsze. Wtedy właśnie najłatwiej mi uchwycić jego naturalność i swobodę. Dziecięce uśmiechy, fantastyczne minki, które uwielbiam potem oglądać. Lub chwile niezwykle istotne w jego rozwoju jak np. pierwsze kroki, które stawiał w parku, zdziwienie na widok psa lub szaleństwo na placu zabaw. Wszyscy chyba tak mamy, że bardzo chętnie przeglądamy zdjęcia, których bohaterami są dzieci.

Czy wiecie jak wykonać zdjęcie pociechy, które będzie zachwycać całe życie?

Ja nie wiem, ale i  staram się je robić intuicyjnie. Jak mi coś nie wychodzi, to poprawiam to. Fotografia stała się moją pasją od chwili kiedy na świat przyszedł mój młodszy synek i planuje się cały czas rozwijać w tym kierunku. Kocham dzieci, kocham robić im zdjęcia i zapisywać je na dyskach. Któż wie, co z tego wyniknie? Może to właśnie z fotografią zwiążę dalszą swoją przyszłość. Stojąc w tej chwili na rozdrożu swojej kariery zawodowej coraz częściej rozważam tą opcję.

Z pojawieniem się na świecie Jaśka oszalałam na jego punkcie i punkcie robienia mu zdjęć. Myślę, że sporo z nas rodziców z chwilę pojawienia się dziecka odkrywa pasję fotografa rodzinnego. Zaczynamy odkrywać w sobie pasje i robić rzeczy, o których wcześniej nawet byśmy nie pomyśleli.

„W każdej chwili kryje się piękno”

Pragniemy zapamiętać pierwsze lata z jak najlepszą dokładnością, a jak wiecie, nasza pamięć bywa ulotna i po jakimś czasie ciężko nam jest sobie przypomnieć pewne wydarzenia. Dlatego od samego początku chcemy uwiecznić każdą chwilę, sekundę, minutę ze wspólnego życia. Mam tysiące zdjęć Jasia, sama nie wiem ile! Uwielbiam go fotografować, sprawia mi to przyjemność, pomimo tego, że mam setki podobnych ujęć i póz takie same grymasy twarzy, minki to każde zdjęcie oglądam z namaszczeniem. Oczywiście co jakiś czasu robię segregację zdjęć, kasuje te, które są złej jakości.

Jak robić dobre zdjęcia dzieciom?

Nie musimy na początek mieć super wypasionego aparatu. Jeżeli jesteśmy na początku naszej przygody fotografią i aparatem fotograficznym, czasem wystarczy tylko smartfon. Piękne ujęcia możemy zrobić, mając do dyspozycji kompakt,  lustrzakę,  smartfon Sony Xperia XZ lub inny aparat fotograficzny. Zatrzymane w pamięci urządzenia obrazy bardzo często tworzą historię rodzinną i wypełniają albumy rodzinne. Na pamiątkę dla potomnych.

Wraz z rozwojem cyfryzacji i elektroniki coraz częściej zatrzymujemy wspomnienia na fotografiach.  Stało się to dostępne niemal dla każdego. Staram się dbać o to, by nasze albumy były pełne pamiątkowych zdjęć rodzinnych. Zdjęcia to wspaniała pamiątka na lata. Jako dziecko uwielbiałam przeglądać rodzinne albumy, zdjęcia moich bliskich, zdjęcia ludzi, których nigdy nie poznałam. Część historii mojej rodziny opowiedziane mi zostały przez mamę, wtedy gdy akurat w moje ręce wpadły jakieś rodzinne fotografie. Przeglądanie zdjęć to dla mnie, chwile wspomnień, refleksji i wzruszeń.

Jak robić lepsze zdjęcia?

Zainwestować w aparat fotograficzny lub smartfona z dobrym aparatem i działać. Ćwiczyć, pstrykać fotki, czytać poradniki i czasopisma dla fotografów. A co najważniejsze nie bać się aparatu lub smartfona. Praktyka czyni mistrza i tego się trzymać. Jak pewnie zauważyliście, robię setki, tysiące zdjęć Jaśkowi, starszy syn już nie za bardzo pozwala się fotografować, nad czym ubolewam. Chyba wszystkie mamy pragną utrwalić cudowne chwile beztroski, radości i dziecięcej otwartości na świat swojego dziecka. Chcemy zachować jak najwięcej wspomnień w postaci pięknych fotografii i pamiątek z tego okresu.

Wraz z upływającym czasem i wkręcaniem się w fotografię, postanowiłam się dokształcać w tym kierunku. Obecnie szukam jakiegoś kursu stacjonarnego z zakresu fotografii dziecięcej i noworodkowej oraz czytam fachową literaturę. Chcąc robić coraz lepsze zdjęcia mojemu dziecku, a być może za jakiś czas zawodowo, potrzebuję co nieco doczytać i zastanowić się co mam robić by moje zdjęcia miały duszę. Tak naprawdę każdy z nas może robić świetne zdjęcia. Trzeba tylko chcieć!

Nie muszą być one od razu profesjonalne, najważniejsze, że będą one przypominały najpiękniejsze chwile naszego życia. Nie ważne czym zrobione, super aparatem, czy komórką, najważniejsze to fotografować i nie bać się tego. Nie bać się krytyki, jeżeli ktoś zwraca uwagę na błąd, który popełniamy, wziąć sobie go do serca. I starać się tego unikać. Tak naprawdę wystarczy odrobina podstawowych informacji i bardzo dużo praktyki. Co z tego ze z naszych 100 zdjęć tak faktycznie dobrze wyjdą nam 4-5. Podobnie mają profesjonaliści, robiąc selekcję zdjęć z sesji. Warto się pokusić i zadbać o swój rozwój a co najważniejsze próbować na kadrach złapać najpiękniejsze ujęcia.

By robić dobre zdjęcia warto się  doszkalać i szukać tej wiedzy u profesjonalistów?

Pewnie macie czasem tak jak ja i wielokrotnie zadajecie sobie pytania: Czy mam zły aparat? Dlaczego moje zdjęcia są takie, nijakie? Co zrobić, aby zdjęcia były udane? Czy smartfonem mogę zrobić naprawdę dobre zdjęcie? Mając takie lub inne pytania warto sięgać po poradniki, dzięki którym dowiecie się sporo bardzo ważnych informacji na temat fotografii. Moje dwa ulubione to Mamarazzi-Fotografowanie dzieci — Poradnik dla mam oraz Fotografowanie dzieciństwa z wydawnictwa Helion to pozycje nr. 1 z zakresu fotografii u mnie w domu. Znalazłam w nich sporo odpowiedzi na nurtujące mnie pytania, np. jak ustawić dziecko lub doświetlać zdjęcie by było wyraźne. Uważam, że warto było po nie sięgnąć.

Od pokazanych przeze mnie poradników, zaczynałam swoją przygodę z fotografią dziecięcą. Myślę, że obie książki są godne polecenia Znajdziecie w nich masę wskazówek, jak np. dobrać odpowiedni strój do sesji i na co zwrócić uwagę robiąc zdjęcia, jakie szczegóły i detale mogą popsuć najpiękniejsze ujęcie? Książka nie da nikomu gwarancji, że nagle Wasze zdjęcia będą profesjonalne, idealne i jedno w drugie udane. Jednak znajdziecie w nich sporo informacji, które uda się Wam zastosować w praktyce, czyli najważniejsze zasady fotografowania jak, kadrowanie, oświetlenie, przysłona itp. Jeżeli dziecko nie chce współpracować, nie rób mu zdjęć na siłę. Czasami trzeba odpuścić! To bardzo istotne w pracy z małymi modelami.

Fotografia smartfonowa, jak robić dobre zdjęcia smartfonem?

Jako mama, blogera i osoba, która sporo podróżuje, publikuje w sieci sporo treści, wpisów na blogu, zdjęć na instagramie, coraz częściej robię zdjęcia przy pomocy telefonu. Po tym, jak mój Canon odmówił współpracy ze mną, wręcz byłam zmuszona sięgnąć po smartfona i powiem jedno, dzięki temu odkryłam jego wspaniałe funkcje. Sporo już umiem, wiem, udało mi się zrobić kilka wspaniałych zdjęć, które pochwalił rodzinny fotograf, ale wciąż się uczę nowych rzeczy i wiele mam jeszcze do odkrycia. Wiem jedno, że fotografia smartfonowa zaczęła mnie coraz bardziej wkręcać. Odkrywam nowe funkcje smartfona i rewelacyjne aplikacje, które umożliwiają mi uchwycenie idealnych kadrów. Od czasu kiedy stałam się posiadaczką smartfona, zastępuje mi on kalendarz, notatnik, łączność ze światem oraz coraz częściej aparat fotograficzny. To jest fantastyczny wynalazek. Tyle funkcji w jednym. Genialny!

Kilka porad jak robić dobre zdjęcia smartfonem

Oto kilka sposobów na lepsze zdjęcia, może nie profesjonalne, ale dobrej jakości zdjęcia, które zrobisz smartfonem:

  •  Nie używajcie flesza- ja mam  wyłączony.
  •  Przycinajcie zdjęcia, zamiast używać zoomu, daje to o wiele lepszy efekt i jakość zdjęcia.
  • Wykorzystajcie funkcje urządzenia smartfona.
  • Przeczytajcie instrukcję aparatu i jego możliwości.
  • Korzystajcie z dostępnych aplikacji, dzięki nim można uzyskać wspaniały efekt.
  • Zobaczcie,  jakie aplikacje do konkretnych modeli    smartfonów polecają inni.
  •  Robiąc zdjęcia dzieciom-zniżcie się do ich poziomu.
  • Róbcie zdjęcia przy świetle dziennym.
  •  Ćwiczcie i jeszcze raz ćwiczcie.
  • Bawcie się fotografią.

Najlepszy aparat to taki który zawsze mogę wyjąć i z niego skorzystać. Smartfon, bo o nim mowa, rewelacyjnie sprawdza się np. na spacerze z synkiem, w sali zabaw z kulkami, na basenie i zawsze, wtedy kiedy nadarzy się ta chwila, którą chciałabym uwiecznić na zdjęciu. Tak naprawdę smartfonem, z całkiem dobrym aparatem można wykonywać naprawdę dobrej jakości zdjęcia. Najważniejsze to być czujnym i mieć tzw. oko do zdjęć i pomysł na nie.

Nie ważne czy masz w ręku smartfona, lustrzankę, czy kompakt, ważne jest odpowiednie światło i pomysł na zdjęcie. Warto też zgłębić tematykę podstawowych zasad kadrowania zdjęć.  Tych kilka kroków, naprawdę pomaga robić dobre zdjęcia i pozwala bawić się fotografią. Róbcie zdjęcia ludziom, których kochacie. Nie bójcie się używać aparatu, łapcie wspólne chwile i zachowajcie wspomnienia na zawsze.

Jak Wasze dzieci reagują na aparat fotograficzny-telefon? Lubicie robić zdjęcia swoim pociechom? Kto u Was zazwyczaj się tym zajmuje? Czym najczęściej robicie zdjęcia, aparatem fotograficznym czy smartfonem?

31 thoughts on “Fotografia smartfonowa-zachowaj wspomnienia na dłużej”

  1. Mam tę książkę Mamarazzi i wciąż jej nie dokończylam 🙂
    Fakt, nie trzeba miec super lustrzanki, by robic piękne zdjęcia. Zastanawialiśmy się z mężem nad Sony 🙂

  2. Ja jednak ubóstwiam zdjęcia z lustrzanki, mega egekt i piękny bokeh robią swoje, ale ze smartfona często korzystam i to właśnie te zdjęcia najbardziej do gustu przypadają mojemu Synkowi, takie nieustawiane spontaniczne 🙂

  3. Ja myślę, że każde zdjęcie pociechy będzie wyjątkowe do końca życia. I to nawet nie trzeba mieć własnej pociechy – ja systematycznie fotografuję malucha, którym od blisko roku się zajmuję 🙂 Traktuję go jak młodszego brata – już wiem, że potwornie będę za nim tęsknić 😉

  4. Tez mam te książkę i uważam ze jest świetna. Gorzej z wdrożeniem zdobytej wiedzy w życie. A co do telefonu Sony to nigdy więcej. Mąż miał ten bondowski w wersji compact, miał mieć świetny aparat ale w rzeczywistości był tragiczny. Jedyny słuszny wybór to teraz flagowce Samsunga i iPhony.

  5. Jak to mówią: trening czyni mistrza 🙂 Ja nie jestem dobra w robieniu zdjęć ale co jakiś czas idziemy na sesje rodzinne. Lubię mieć w domu choć garstkę profesjonalnych zdjęć 😉

  6. Trudno jest zrobić dobre zdjęcie dla dziecka, dzieci są strasznie ruchliwe i ciągle są w ruchu;-) Lubię robić zdjęcia moim dzieciaczkom, to wspaniała pamiątka..

  7. Po pierwsze gratuluję cudownego, przystojnego modela. Dajesz bardzo cenne rady. Ja powolutku zaczynam się szkolić w robieniu zdjęć. Mąż obiecał kupić mi lepszy sprzęt. Więc cierpliwie czekam. Ja pamiętam jeszcze czasy jak trzeba było kliszę oszczędzać…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *