Zazwyczaj w sezonie letnim naszą głowę zaprzątają myśli związane z bezpieczeństwem naszych dzieci. Najcząściej obawiamy się użądlenia lub ukąszenia owadów. Co robić w takiej sytuacji? Często w takich sytuacjach panikujemy. Alergia na jad owadów u dziecka to duży problem dla rodziców. Na to pytanie pewnie nie jeden rodzic szukał odpowiedzi w internecie i u swojego lekarza. Ja też, aż kilka razy potrzebowałam porady lekarskiej ze starszym synem. Dlatego powinniśmy uważać teraz w okresie zwiększonego ryzyka. W okresie letnim małe latające skrzydlate potwory czają się wszędzie. W trawach, krzewach, czasem potrafią przyczaić się na drożdżówce z owocami lub w piciu. Alergia na owadzi jad co zrobić, gdy dziecko zostanie użądlone?  O alergiach przeczytacie również w tym wpisie.

Jak możemy pomóc w takich przypadkach?

Twoje dziecko w życiu pewnie nie raz zostaniecie użądlone przez owada. Może to być osa, komar, szerszeń lub inne latające stworzenie. Jednak dopóki owad go nie ukąsi nie będziesz wiedziała jak zareaguje na jego jad, czy jest np. uczulony lub nadwrażliwy na tą substancję. Jeżeli nie to ból i pieczenie możemy załagodzić maścią na ukąszenie. Jednak problem pojawia się wtedy gdy odkryjemy że nasze maluszek ma alergię na owadzi jad.

Co robić i jak postępować gdy nasze dziecko jest uczulone na jad owada?

Rodzice małych alergików zazwyczaj boją się, że ich dziecko może również źle zareagować na użądlenie przez osę, pszczołę lub co gorsza szerszenia lub ugryzienie meszki. Myślę, że jednak nie warto martwić się na zapas, ale być może dobrym rozwiązaniem były by testy alergologiczne.

Jak na jad owada może zareagować mały alergik?

Zazwyczaj u osób uczulonych na jad os, szerszeni lub pszczół obrzęk jest znacznie większy a miejsce ukąszenia jest opuchnięte, zaczerwienione i gorące. Niestety, mój starszy syn bardzo źle reaguje na ukąszenia i już kilka razy po takim zdarzeniu potrzebowaliśmy pomocy lekarza. Na ciele może również pojawić się pokrzywka na całym ciele, wygląda to troszkę jak kalafiorowa głowa.

Ukąszenia owadów. Alergia na owadzi jad co zrobić, gdy dziecko zostanie użądlone?

Użądlenie przez owada zazwyczaj jest bolesne nie tylko dla dziecka, ale również dla dorosłego, jednak dla dziecka które jest uczulone na jego może być bardzo groźne a wręcz niebezpieczne dla życia. Dlatego teraz szczególnie w okresie letnim powinniśmy być szczególnie wrażliwi na tym punkcie.

Co robić jeżeli zauważymy że dziecko źle się czuje?

  1. Zdezynfekuj miejsce ukąszenia, umyj ranę. Możesz sprawdzić czy owad zostawił żądło. Choć przy płaczącym dziecku nie jest to takie proste. Warto też posmarować je żelem łagodzącym do stosowania po ukąszeniach.
  2. Warto również zrobić zimny okład, polecam opatrunki chłodzące lub zimne kostki lodu zawinięte w bawełnianą ściereczkę.
  3. Jak najszybciej należy podać lek przeciwhistaminowy zazwyczaj przy małych dzieciak coś w domu powinniśmy mieć (np. Zyrtec, Clemastin, Ketotifen). Warto pamiętać o podaniu dużej dawki wapna, które rewelacyjnie odczula.
  4. Można dziecku zrobić zimny okład, który złagodzi ból i pieczenie lub przyłożyć przekrojoną na pół cebulę.

Jak zminimalizować ryzyko ukąszeń?

Ubiór jest bardzo ważny w przypadku przebywania na świeżym powietrzu, szczególnie wieczorami. Przed komarami uchroni długi rękaw i długie spodnie lub getry. Plus oczywiście plasterek ewentualnie opaska na komary, lub spray na owady.

Jedzenie i picie poza domem pod szczególną kontrolą. Nie dopuszczamy do sytuacji w którym maluch sam częstuje się ciasteczkiem, pączkiem lub piciem które stało nie zakryte. Zawsze pamiętajmy o zakrywaniu picia, nie zostawiamy picia w szklankach bez zamknięcia. Osy i pszczoły tylko się czają na takie smakołyki, a przy połknięciu ich tragedia murowana.

Jeżeli dziecko zaśnie nam na świeżym powietrzu, należy zabezpieczyć wózek albo łóżeczko moskitierą.

Należy pamiętać o środkach na komary, meszki i inne owady. Zaopatrzyć się w nie przed każdym wyjazdem na wakacje z dzieckiem.

Rada dla rodziców

Jeżeli jednak zauważysz u dziecka skrócony oddech, widzisz, że jest osłabione,  ma zawroty głowy, bądź ostrożna. Czasem mogą pojawić się nudności oraz świąd. Jeżeli jednak pojawi się pokrzywka i dziecko zacznie puchnąć w różnych miejscach, nie tylko miejscu ukąszenia to nie lekceważ tych objawów i czym prędzej udaj się na pogotowie, szpitala lub najbliższej poradni rodzinnej a tam fachowcy udzielą Wam pomocy. Taka reakcja może doprowadzić do wstrząsu anafilaktycznego. A jak pewnie wiecie jest to bardzo duże zagrożenie dla ludzkiego życia. W takim przypadku każda minuta jest na wagę złota. W takim przypadku powinno się zwiększyć dawkę leku przeciwhistaminowego o czym należy powiadomić lekarza.

Często zdarza się że reakcja alergiczna jest natychmiastowa, ale są też takie przypadki, że pojawia się ona po upływie kilku godzin. Jednak ta nie jest tak niebezpieczna jak ta, która rozpoczyna się zaraz po zdarzeniu. Czasem potrzeba podać dziecku adrenalinę. Niezwłocznie jednak należy pojechać do szpitala jeżeli osa, pszczoła lub szerszeń użądli  go w głowę, szyję lub język, a co gorsza podejrzewasz że dziecko go połknęło. 

daisy-743971_960_720

 

35 thoughts on “Ukąszenia owadów, alergia na jad owadów”

  1. Póki co zaobserwowałam u Młodej reakcję alergiczną na ukąszenia komarów. Pojawiają się bąble z płynem. Pomaga nam Fenistil. Wszelkich owadów się boi i kiedy pojawiają się w zasięgu jej wzroku głośno informuje i unika 🙂 wiem, że może kiedyś nie zauważyć, mam nadzieję, że być może nie będzie miała akurat na to alergii, ale dzięki informacjom , które przedstawiłaś wiem jak reagować 🙂

    1. U mojego Kacpra zaczyna się od strasznej opuchlizny, jest zaczerwienienie a wręcz rumień i bardzo często miejsce ukąszenia długo pozostaje spuchnięte.

  2. U mnie jak narazie nie było aż takich poważnych ukąszen i oby nie było ale ten artykuł fajnie, prosto mówi co trzeba zrobić

  3. Mam nadzieję, że moje outdoorowe dziecko, które szcześliwie jeszcze nie zostało jakiś cudem przez nic ukąszone nie ma uczulenia. Ale dzięki za garść praktycznych informacji 🙂

  4. Bardzo dobry wpis:) Przypominający i ostrzegający. U nas duża opuchlizna po ukąszeniu zwykłego komara, która potem zamienia się w bladego siniaka.

  5. Niestety to nie do końca jest takie proste. Można całe życie nie być uczulonym na ukąszenia- jak ja, nie mieć nawet odczynu miejscowego, gdy nagle po którymś z rzędu już w życiu ukąszeniu zareagować objawami ogólnymi- wstrząsem anafilaktycznym. Nagle, po prostu. I co nam wtedy z testów, które wykażą że nie jest się uczulonym gdy uczulenie może przyjść nagle po np. 5 czy n-tym w życiu kontakcie z jadem owada? Jedno jest jednak pewne- nigdy, ale to przenigdy człowiek nie będzie miał objawów alergii po pierwszym ukąszeniu. Dlatego ponieważ organizm musi mieć czas na wytworzenie się przeciwciał i dopiero drugie lub n-te ukąszenie może być niebezpieczne, ale wcale nie musi, bo osób uczulonych jest zaledwie kilka procent.

    1. Jeżeli chodzi o ukąszenie to nawet z tym pierwszym ukąszeniem bywa różnie. U mnie syn po pierwszej osie trafił do szpitala. Jednak tak jak piszesz często to dopiero za drugim lub 3 ukąszeniem można się spotkać z alergią. A wstrząs bywa śmiertelnie niebezpieczny. Dlatego należy bardzo uważać i reagować jeżeli mamy jakiekolwiek podejrzenia że coś się dzieje niedobrego.

      1. Ja też jestem uczulona. Tak naprawdę dopiero od roku, bo wcześniej nic się nie działo. Z racji tego że mieszkam na wsi (poza obecnym wyjątkiem) gdzie owadów jest mnóstwo stresuję się każdego lata…ale mam nadzieję się zmobilizować i zacząć odczulać choć to długa droga.

  6. Pamiętam jak mojego brata użądliła pszczoła/osa… opuchlizna od razu, dziecko szybko do szpitala, bo alergik… Na szczęście wyrósł i jako dorosły nie ma problemów alergicznych. Za to moje dzieci mają. Póki co jednak omijają nas ukąszenia przez owady, na szczęście

  7. Bardzo fajny artykuł i przydatny. Ja też mam problem ze starszym synkiem, tzn u niego wyskakują wielkie bąble po ukąszeniu, nie zawsze, sporadycznie, ale wyskakują, więc pewnie ma uczulenie na jad któregoś z owadów.

  8. Przydatne informacje! Oj os, szerszeni i pszczół to ja się panicznie boję choć bliskiego z nimi spotkania jeszcze nie miałam, za to mąż po ukąszeniu w powiekę mimo że od razu trafił do szpitala, przez jakiś tydzień wyglądał jakby dopiero z ringu zszedł

  9. Bardzo ważny i pomocny post. Oby jednak tych porad jak najmniej trzeba było wykorzystywać w praktyce. U nas zaatakowały kleszcze – ale zawsze jedziemy do przychodni, gdzie wyciągają je od ręki i bez kolejki. Boję się bardzo kleszczy, bo mój wujek miał przez nie spore kłopoty zdrowotne…

  10. Czytam z wielką chęcią, bo gdy tylko przyszła wiosna zastanawiałam się co robić w przypadku ukąszenia u dziecka. Za oknem mamy pełno drzew, co za tym idzie pszczół, os i innych żywych stworzeń. Ja sama panicznie się ich boję od małego, a co dopiero gdy pojawiają się przy córeczce…. brrr…

  11. Ja się tego boję, że kiedyś coś moje dziewczyny ukąsi i okaże się, że będą uczulone :(( Poza komarami, nigdy nic je nie ugryzło. Próbuję je przed tym chronić jak się da

  12. Dobre rady. W zeszłym roku walczyliśmy z szerszeniami. Ile to ja się namartwiłam, że syn zostanie użądlony. Na szczęście do tego nie doszło. Za to ja sama, wówczas w ciąży, zostałam dwa razy użądlona przez osy, które z kolei zalęgły się u sąsiadów.

    1. Bardzo się cieszę, że tak odbierasz ten mój wpis. Mam nadzieję, że nikt nie będzie musiała korzystać z moich porad, ale jakby już coś się wydarzyło to będzie wiedział co ma robić.

  13. Moja żona ma alergie na jad osy. Puchnie strasznie i potrzeba wtedy jej podać leki odczulające. Dlatego w sezonie letnim bardzo sie pilnujemy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *