Nasze spojrzenie na krzesełko Pop z  Caretero

Wszystkich rodziców, którzy rozglądają się za krzesełkiem do karmienia zapraszamy do nas. Krzesełko przyjechało do nas na zajączka w ramach edycji programu Testero  2015 . To ostatni produkt, który testujemy, ale zostawiliśmy go sobie na deser.

Pierwsze wrażenie

Jak kurier przyniósł przesyłkę byłam naprawdę bardzo zdziwiona, że zawartość kartonu, który odbierałam ma być krzesełkiem do karmienia. Niezwykła lekkość krzesła trochę mnie zdziwiła i wprawiła w stan osłupienia. Bo krzesełko, które mamy a raczej już mieliśmy w domu jest 2 razy cięższe i stąd moje zdziwienie. Ale jeżeli chodzi o kolor to został on trafiony idealnie. Spośród pozostałych kolorów w ofercie Caretero, którą możecie obejrzeć  TU , to jest zdecydowanie mój faworyt. Lubię jasne kolory a Cappucino podpasował mi idealnie.  Samo złożenie go zajęło mi może 2 minuty i instrukcja obsługi nie została użyta. Brawa za prostotę.

Zalety

Lekka konstrukcja, waga krzesełka to niecałe 6 kg, w porównaniu z tym, które mieliśmy do tej pory to jest lekkie jak piórko. Można je przestawić wraz z dzieckiem i nie stanowi to problemu.

Krzesełko ma 5-punktowe pasy bezpieczeństwa, mają one zapewnić bezpieczeństwo dziecku. Choć mój synek zwalczył je bardzo szybko, ale to zasługa jego sprytu a nie defekt krzesełka. Za luźno mu je zapięłam, więc sobie z nimi poradził. Plus za dodatkowe zabezpieczenie w postaci zabezpieczenia krokowego. Chroni on dziecko przed wyjściem z niego dołem.

IMG_3403 IMG_3404 IMG_3405

IMG_3406

IMG_3410

IMG_3413

Antypoślizgowe stopki krzesełka zapobiegają jego przesuwaniu. Duży plus bo stopki sa duże i powodują to, że krzesełko jest bardzo stabilne. Nawet przy Jaśkowych harcach dało rade.IMG_3397

Zdejmowana tacka zewnętrzna to ułatwienie w czyszczeniu krzesełka, wystarczy wypiąć tackę i gotowa do mycia. A całość krzesełka można szybko wyczyścić odpinając tapicerkę, która jest przyczepiana na rzepy po bokach a na oparcie jest po prostu nakładana. A wiadomo, że przy małym brudasku od czasu do czasu taki zabieg się przydaje.

Regulacja odległości stolika to również duży plus, ponieważ możemy krzesełko dopasować do wielkości dziecka. Za pomocą 2 przycisków regulujemy jego odległość, jest to niezwykle prosta czynność. Dodatkowo możemy zupełnie wyjąć tackę i dziecko może wtedy siedzieć bez niej. Np. chcemy go przysunąć do naszego stołu więc tacka tylko by przeszkadzała a tak mamy rozwiązanie tego problemu.

IMG_3381 IMG_3382

Krzesełko pod spodem ma zamontowany koszyczek na drobiazgi, i u nas akurat to się sprawdzało. Ponieważ służy nam do przechowywania wciąż ginących śliniaków i innych gadżetów synka. Bo, żeby nakarmić malucha najpierw trzeba było zrobić rundę po domu w celu poszukiwania śliniaka a tak teraz maja swoje miejsce.

Podoba mi się również to ze za pomocą jednego klik krzesełko można złożyć zupełnie na płasko i wstawić w dowolne miejsce. Złożone na płasko zajmuje naprawdę bardzo mało miejsca.

IMG_2904 IMG_2941 IMG_2955

IMG_2945

Wady

Trochę brakowało mi regulacji kąta pochylenia oparcia. Choć u mnie Jaś siedzi samodzielnie i nie ma z tym problemu, to w przypadku maluchów, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z posiłkami stałymi taka regulacja by się przydała. I maleńki minus za dość wąską tackę zewnętrzną, miska ok. mieści się bez problemu ale Jaśkowy duży talerz niestety dopiero po jej zdjęciu. Ale to nie jest aż tak ważne .

Moja opinia

Krzesełko jak krzesełko ma służyć do karmienia i tyle. Nie ma być miejscem zabaw i przesiadywania. Chyba, że zakładamy, że dziecko ma przy nim rysować lub wykonywać inne prace plastyczne bądź pisać ale to trzeba się zastanowić nad innym rozwiązaniem. My mamy jeszcze takie z oddzielnym stolikiem przy którym Jaś sobie rysuje. Jak dla mnie krzesełko Pop jest bezpieczne, funkcjonalne i pomocne w codziennym karmieniu malucha. A dodatkowy plus za kolor który w naszym przypadku wpasował się idealnie w kolorystykę naszej kuchni. Cóż tu jeszcze mogę napisać. Wszystkie funkcje które ma spełniać krzesełko do karmienia spełnia. Mały mankament to brak regulacji konta oparcia dla dziecka. Krzesełko uważam za produkt godny polecenia.

A teraz kilka zdjęć z użytkowania krzesełka.

IMG_3317IMG_3320IMG_3345IMG_3357IMG_3375IMG_3379Jedzenie w nowym krzesełku bardzo się Jasiowi podobało. Tym bardziej, że miał swoje ulubione pingwiny ze SKIP HOP Polska

IMG_3541

Koniec 🙂

6 thoughts on “Testujemy krzesełko Pop z Caretero.”

  1. Dzięki , tak kolor zdecydowanie w moich tonacjach. A Jas jak zawsze skory do wygłupów. Oj testowane przez nas produkty miały za swoje. Nie wiedziały na jakiego testera trafią

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *