Obiecałam Wam, że podzielę się z Wami miejscem, miejscem które zmieniło mnie i mój sposób spędzania wolnego czasu. Miejsce w którym zakochałam się bez pamięci i w takim miejscu wyobrażam sobie swoja starość. Miejsce które za każdym razem przywołuje we mnie cudowne wspomnienia, miejsce w które zabrał mnie Paweł i które stało się trochę moim drugim domem. To tu tak faktycznie spędzaliśmy nasz pierwszy wspólny wyjazd na weekend, potem  wakacje. To tu się poznawaliśmy i uczyliśmy się siebie. Odkrywaliśmy przed sobą swoje uczucia i tajemnice. Tu spędzamy już prawie 9 rok prawe co weekend od maja do września plus 2 tygodnie w okresie urlopu. I nadal chce nam się tu przyjeżdżać, co nie oznacza, że nie lubimy wyjeżdżać w inne miejsca.  Tak się dobraliśmy, że uwielbiamy aktywny trym życia, lubimy zwiedzać poznawać nowe miejsca  i to bardzo. Ale tu  z tym miejscem mamy cudowne wspomnienia i być może to one też wpływają na to, że z takim sentymentem zawsze wspominam to miejsce.

Tym miejscem jest Jezioro Białe które położone jest na wschód od Lucienia. Powierzchnia jeziora to 150 ha. Maksymalna głębokość wynosi tu 31m. A co mnie najbardziej przekonuje do tego jeziora to jego bardzo  czysta woda. Jest to jezioro z najczystszą wodą na pojezierzu Gostynińskim.  Często są tu organizowane szkolenia i obozy dla nurków. Wiele agroturystycznych gospodarstw ulokowanych nad samym jeziorem z dostępem do niego i fajnymi pomostami zarówno wędkarskimi jak i kąpielowymi. My właśnie korzystamy z takiej opcji i do jeziora od naszego campingu mamy góra 15 metrów. Cudownie jest zaraz po wstaniu usiąść  na pomoście, zamknąć oczy i wsłuchać się w ciszę, przeplataną kumkaniem żab. A teraz słychać je szczególnie mocno i wieczorami i nad samym ranem.  Mieszkamy w campingu, mamy tu wszystko czego potrzebujemy. Jasiek jest niesamowicie podniecony jak mówimy o Białym, on już nie może się doczekać kiedy pojedzie do swoich kurek, kaczek, świnek, maleńkich króliczków  i innych zwierząt których niestety w Łodzi nie ma gdzie oglądać. Dla niego wieś to inny świat, świat w którym on czuje się jak ryba w wodzie. Na podwórku gospodarzy mógłby spędzać godziny. Wszyscy go też tu lubią i zawsze dla Jasia a to świeże jajeczko, gołąbek, ciasteczko takich mamy gospodarzy nad jeziorem.

Jedynym mankamentem czasami, szczególnie w weekendy jest nasze sąsiedztwo z campingów  które jak to mówi przyjeżdża się tu wyluzować. Niestety są to ludzie którzy czasem nie maja umiaru i uwielbiają mega głośna muzykę. Ale jakoś dajemy radę. Choć ja osobiście uwielbiam to miejsce w tygodniu jak jest cisza i spokój. Ze znajomymi czasem organizujemy ognisko, jest gitara śpiewy do  późnej nocy.

Może i Ty znasz  jakieś  fantastyczne miejsce którym możesz się pochwalić dołącz  do akcji na blogu TU. Maluszkowe inspiracje zapraszają do zabawy Podróże kształcą . Dla zainteresowanych istnieje oczywiście możliwość wynajęcia kwater, najnowszy ośrodek nad jeziorem to Białe Źródła. Niestety nie znam ich cennika, ale są również kwatery prywatne:) Dla zainteresowanych wokoło jeziora jest bardzo dużo pól namiotowych gdzie można się również zatrzymać i wypocząć. Uważam że warto tu zajrzeć i samemu się przekonać jak jest tu pięknie.

A teraz pora na porcję fotek z tego miejsca.

IMG_4820

IMG_4886Przypływające łabędzie to standard. A taki widok to ile  radości  dla Jasia.       Teraz przypływają już całą rodzinka 2 duże i trzy małe szare maluchy   .

IMG_5369

                                     W jednym z  takich  campingów  mieszkamy:)

IMG_5350 Widok po wstaniu rankiem , bezcenny .

IMG_4904

IMG_5372

IMG_5598Pomost na którym można odpocząć , pomoczyć stópki .

IMG_5123

IMG_5149

IMG_5675IMG_5108IMG_5149

IMG_5391

Wszystko co jest nam potrzebna dla Jasia mamy na miejscu. Tu Jaś próbuje dostać się do Kacpra który śpi w namiocie.

IMG_5165

Popołudniowa  kawa serwowana przez mojego mężusia. Tak kawka z ekspresu smakuje tu wybornie.

IMG_5356

IMG_5173

I pora na widok nocą . Przy pełni księżyc  który chowa  się w tafli jeziora wygląda obłędnie.

Zapraszam:)

Dla mnie to raj na ziemi. Ja polecam i zapraszam osoby które lubią  takie klimaty.

16 thoughts on “Mój drugi dom.”

  1. Piękne miejsce…cisza, spokój, można odpocząć, wyciszyć się…spędziłabym tam chętnie przynajmniej kilka dni, ale niestety od nas jest kawałek drogi, a moja córcia ma chorobę lokomocyjną, więc niestety zostaje mi rozkoszować się widokiem z Waszych zjęć

  2. Piekne miejsce. A co najwazniejsze cudowna rodzina ! Mamusia az promienieje a synek ?mozna sie wpatrywac w niego bez przerwy !!!!! :* buziaczki od synka Nikosia i jego mamy

  3. Piękne miejsce ,ja mieszkam w Chełmży woj -kujawsko -pomorskie ,mamy piękne jezioro ,park, kąpielisko ,mostek przez jezioro ,można świetnie odpoczywać .Jestem już babcią ,mam59 lat ale kąpiel w jeziorze to super relaksik 🙂 Ubolewam tylko ,że moi wnukowie 4 lata Czaruś i 2 m-ce Olafek mieszkają daleko:) ale cieszę sie ,z emoge ich odwiedzać a oni przyjeżdzają do nas nad nasze jezioro .Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *