Znalezienie idealnej niani – czy to pełnoetatowej, czy pomagającej nam w wyjątkowych okolicznościach – nie jest prostym zadaniem. Polacy coraz częściej decydują się na zatrudnienie niani. Znalezienie idealnej opiekunki dla naszego dziecka to jednak zadanie niezwykle wymagające.

Poszukiwanie niani

Proces poszukiwawczy może być czasochłonny, chociaż nie musi taki być. Najczęściej w pierwszej kolejności pytamy rodzinę i znajomych, którzy współpracowali już z opiekunkami, a następnie kontaktujemy się z poleconymi osobami. Jeśli w ten sposób nie udaje nam się znaleźć odpowiedniej osoby (nawet, gdy przyjaciele są zadowoleni ze swojej niani, niekoniecznie przypadnie ona do gustu naszemu dziecku), zazwyczaj sięgamy do Internetu.

Możemy informacją o poszukiwaniach podzielić się w mediach społecznościowych, możemy również skorzystać z portali ogłoszeniowych. Warto przy okazji sprawdzić serwis www.niania.pl, w którym dostępna jest m.in. baza opiekunek, chcących podjąć pracę. Niezależnie od tego, czy poszukiwana jest niania w Warszawie, czy niania we Wrocławiu, pośród tysięcy ofert zamieszczonych przez profesjonalnie zweryfikowane osoby, powinniśmy znaleźć odpowiednią dla naszego malucha opiekunkę.

Rodzicielskie dylematy

W trakcie poszukiwań rodzice muszą zmierzyć się z wieloma dylematami. Odpowiedzi na nasuwające się pytania pozwalają sprecyzować swoje oczekiwania wobec kandydatek. Czy chcemy, aby opiekunka była młodsza, czy jednak starsza? Młodsza osoba będzie mieć więcej energii, jednak starsza – doświadczenia. Czy powinna być bezdzietna, czy musi mieć własne pociechy? Profesjonalna opiekunka może ukończyć kierunek pedagogiczny i zaliczyć wiele praktyk zawodowych, niekoniecznie posiadając własne dzieci. Z drugiej strony – matka będzie mieć własne, unikalne doświadczenia.

mother and her son play together indoor

Opieka będzie odbywała się w naszym domu czy jej? Jeśli w naszym, należy dokładnie ustalić zakres obowiązków (opieka nad dzieckiem niekoniecznie oznacza wykonywanie zadań pomocy domowej). Do jej obowiązków zaliczyć odbieranie dziecka ze szkoły, czy nie? Od tego zależy, czy od kandydatek będziemy wymagać prawa jazdy. Czy koniecznie musi być dyspozycyjna również w wieczory i weekendy, mimo że standardowo naszym maluchem będzie zajmować się za dnia? To szczególnie istotne, jeśli niania potrzebna jest w wyjątkowych sytuacjach – np. wieczornego wyjścia rodziców lub choroby dziecka. Czy powinna mieszkać niedaleko? Osoba z okolicy z pewnością dotrze do nas szybciej w nagłym przypadku, niemniej zawęża to zakres poszukiwań.

Na co zwracać uwagę, wybierając nianię dla swojego dziecka?

Niezależnie od tego, czy np. opiekunka do dziecka w Warszawie ma zajmować się naszą pociechą na pełen etat, czy jedynie w wyjątkowych okolicznościach, poszukując jej musimy zwrócić uwagę na kilka kwestii. Zacząć należy od… pierwszego wrażenia. Tego, które wywrze ona zarówno na nas, jak i na dziecku. Niania, którą za idealną uważać będą rodzice, nie zawsze spodoba się maluchowi – i odwrotnie. To sprawia, że podjęcie tak ważnej decyzji staje się jeszcze trudniejsze.

Z całą pewnością jednak idealna niania posiadać musi takie cechy, jak rzetelność, odpowiedzialność i uczciwość – w jej opiekę oddajemy w końcu własne dziecko, któremu przede wszystkim należy zapewnić bezpieczeństwo. Do tego powinna być ciepła i życzliwa, otwarta i przyjazna, cierpliwa i opanowana, spokojna, kreatywna i energiczna, doświadczona, dyspozycyjna, rozumiejąca potrzeby dzieci w różnym wieku i potrafiąca je zaspokajać.

Dla wielu osób istotne może być też posiadanie pozytywnych referencji (chociaż warto dowiedzieć się, dlaczego poprzednie współprace się zakończyły – najlepiej bezpośrednio od innych rodziców), posiadanie prawa jazdy, certyfikatów potwierdzających umiejętności pedagogiczne czy ukończenie kursu pierwszej pomocy przedmedycznej. Ilu rodziców i ile dzieci – tyle kryteriów oraz oczekiwań. To sprawia, że idealna opiekunka jest na wagę złota!

Jak Ty sądzisz, czym Ty się kierowałeś/łaś?

*wpis gościnny

30 thoughts on “Jak znaleźć najlepszą nianię?”

  1. Podziwiam mamy, które zmuszone są do zatrudniania niani! U nas na szczęście obyło się bez pomocy opiekunki, babci, czy żłobka! ZOstałam z córką w domu bo miałam taką możlwiośc 🙂

  2. Na razie mam możliwość być sama w domu, co mnie ogromnie cieszy bo mogę poświęcić więcej czasu dzieciakom. Nie wiem ale nie mam zaufania do obcych w domu – np. niani czy opiekunki.

  3. Mela miała nianie 5 miesięcy kiedy miała ponad 2 latka a mnie udało się dorwać staż z UP. Nasza niania była młodsza ode mnie i bezdzietna. Przyjaźnimy się do tej pory. Wybór niani to wielka odpowiedzialnośc i bardzo trudna decyzja. Ja zrobiłam „casting” i jak widać trafiłam idealnie 😉

  4. Idealny temat dla mnie. Właśnie szukam opieki dla mojego synka. Nie ma to być cały dzień, ale 4h w ciągu dnia. W tym czasie mogłabym swobodnie popracować, jednocześnie będąc w domu.
    Dlatego zależy mi na niani. Po przeprowadzce do małego miasta jest to strasznie trudne. Zaczynam się martwić 😉

  5. Nie zgadzam się z tym, że zostanie z dzieckiem w domu to najlepsze rozwiązanie dla całej rodziny. To najlepsze rozwiązanie dla niektórych rodzin a dla innych najlepsze będzie zupełnie co innego. Grunt to znać swoje dziecko i wyczuć na co jest gotowe a na co nie. Mamy nie zawsze szukają niani, bo MUSZĄ wrócić do pracy czy też NIE MOGĄ liczyć na pomoc babci. Często do pracy wrócić po prostu chcą a angażować babci nie mają zamiaru z różnych powodów.

  6. Starszy synek poszedł do żłobka kiedy udało mi się dostać staż, miał wtedy 1,5 roku. Młodszy będzie miał 6 miesięcy kiedy wrócę do pracy. Pewnie wygodniej byłoby z nianią i gdybym znała odpowiednią i zaufaną osobę to bym się może zdecydowała, ale zostawić dzieci same z zupełnie obcą osobą byłoby mi bardzo trudno, cały dzień bym myślała czy nie dzieje im się jakaś krzywda, tyle się teraz słyszy różnych historii o nianiach…

  7. wiesz, moja żona na studiach opiekowała się chłopcem. Nie była jednak typową nianią. Często również sprzątała, czy gotowała., poza opieką. Bardzo jej się to podobało i mocno się zżyła z matką tego chłopca:P Sami jednak nie planujemy niani póki co.:)

  8. Ja wróciłam do pracy jak mały skończył rok i mój wybór padł na nianię bo co do żłobka mam mieszane uczucia. Nianię udało mi się dostać z polecenia i musiałam na nią poczekac bo zajmowała sie innym chłopcem który od września szedł do przedszkola. Na początek umawialysmy sie w jej dzień wolny od opieki nad tym drugim chłopcem i zajmowała sie moim synem kilka godzin dziennie. Dzięki temu byłam spokojna jak się dogadają i o to jak mój syn będzie reagował. Pani jest w wieku moich rodzicow i ma naprawdę dużo doświadczenia zarówno w opiece nad swoimi dziećmi jak i innymi. Powiem tak narazie po 2,5 m opieki jestem bardzo zadowolona widzę jak wiele się mały przy nie uczy czego ja nie mam okazji go nauczyc. Wszystko co zalecilam dotyczące karmienia oraz pielęgnacji jest przestrzegane a Pani powala mnie swoją kreatywnością w kwestii zabaw edukacyjnych tak więc i mi się udaje czegoś nauczyć. Ponadto widać ze mały ja uwielbia bo jak tylko przychodzi do nas to od razu ciągnie ja do swojego kącika zabaw i wyciąga zabawki. Myślę że podstawą jest tu zaufanie rodzic niania a to można zbudować przez odpowiednią ilość ” okresu probnego” przed finalnym rozpoczęciem współpracy.
    w kwestii żłobka się nie wypowiadam bo nie mam doświadczenia. Natomiast jeśli chodzi o dziadków …. cóż dziadkowie to tacy trochę ” rodzice” tylko pozwalają na dużo więcej więc wprowadzanie i przestrzeganie zasad może tu różnie wyglądać. Moi rodzice pracują jeszcze zawodowo a tesciowie są daleko tak więc wybór był łatwiejszy. Jednak widzę zdecydowanie większe rozluźnienie w kontaktach wnuk babcia czy dziadek co nie zawsze jest dobre na dłuższą metę. Druga sprawa ze zależy jakich mamy rodziców i czy są sie ich łatwo namówić na przestrzeganie naszych domowych zasad. U mnie bywa różnie, przewaznie ja swoje a oni swoje – zresztą w drugą stronę jest tak samo 😉 – tak wiec mysle ze ta niania w naszym przypadku na czesc dnia jest dobrym pomysłem.

  9. Dwie pierwsze miałam z osobistej rekomendacji i to był strzał w 10. Teraz we wrześniu zaryzykowałam portal niania.pl i nie dość, że niania okazała się kompletną porażką to jeszcze owy portal co 2 tygodnie ściągał z konta znajomej abonament ok. 60zł. Takie praktyki powinny być zakazane. Na forach grzmi, mamy tracą nawet po 600zł.
    Plus taki, że pracuję w domu, więc miałam na wszystko oko i szybko z niani zrezygnowałam. Znalezienie dobrej niani graniczy z cudem.

    1. Dziękuję za podzielenie się swoja opinią, muszę przyjrzeć się temu portalowi. Warto dzielić się takimi informacjami wśród rodziców. A próbowała wyjaśnić tą sytuację. Coś to dało? Może nie doczytała regulaminu? Mam znajomych, którzy korzystają i są zadowoleni.

      1. Sama korzystałam z niani.pl i mam pozytywne zdanie na temat portalu. ALE-trzeba czytać regulamin i jeśli sięwykipije abonament i potem go nie anuluje to następuje automatyczna wznowa i pobranie pieniędzy z konta. Zakładam, że ktoś mógł nie doczytać. My znaleźliśmy super nianię na niani.pl. O dziwo młodą i bezdzietną. Złapała super kontakt z synem i spełniła nasze oczekiwania.

        1. Dziękuję za komentarz, czasem niestety coś nie zadziała, nie zagra, ktoś się pomyli dlatego tak jak napisałaś, warto czytać regulaminy przed podpisywaniem umowy. Mam znajomych, którzy szukali niani przez ten portal i u nich nie było problemu. Więc to może przypadek.

          1. Dzień dobry! Chciałabym rozwiać wszystkie wątpliwości co do portalu niania.pl. Przede wszystkim trzeba zrozumieć, że portal nie jest to agencja niań, tylko miejsce, w którym my jako rodzice możemy szukać opiekunki. Dla mnie osobiście jest to o tyle wygodniejsze, że nie latam po 20 innych portalach, na których między opiekunkami bujają się inne zawody. Druga sprawa. REGULAMIN czytać regulamin. Miałam kiedyś przypadek w zupełnie innej sytuacji ( był to chyba serwis z serialami ) założyłam konto, podałam nr karty i nie doczytałam, że po 30 dniach będę co miesiąc za to płacić. Od tamtej pory zawsze czytam regulaminy. W przypadku niani też jest wszystko napisane, tylko trzeba czytać :)) I koniec końców, znalazłam opiekunkę dla mojej córy. Dziewczyna fajna, studentka, ogarnięta, ma fajne pomysły i duuużo energii jak moja córcia <3 Więc mamusie i tatusiowie, polecam korzystać tylko z rozwagą i uwagą, a wszystko będzie okej 🙂

          2. Dziękuje za kolejną pozytywną opinię i reakcje na komentarze. Ja zazwyczaj staram się czytać regulamin, niestety nie czytając regulaminu nie można mieć potem pretensji, ze czegoś nie wiemy. Mam nadzieję, że to była jednorazowa sytuacja i Pani wyjaśniła swoją sprawę pozytywnie.

  10. Dopuszczenie do dziecka obcej osoby, a jeszcze wpuszczenie jej do domu to ogromne ryzyko. Wolę dać dzieci do przedszkola. Tam chociaż wiadomo, że są ludzie z odpowiednim przygotowaniem.

  11. Długo szukaliśmy ten odpowiedniej. Zwracaliśmy uwagę na wykształcenie, wiek, sposób wyrażania się, znajomość zasad pierwszej pomocy. Zależało nam na tym żeby niania dostosowała sie do naszych zasad dlatego zdecydowaliśmy się na młodą 25 letnia wówczas dziewczynę. Byliśmy z niej bardzo zadowoleni. Pracowała u nas ponad 2 lata. Potem, kiedy w połowie kolejnej ciąży poszłam na L4 nasza niania zaczęła pracować w żłobku. Nadal mamy ze sobą kontakt i traktujemy jak członka naszej rodziny. Otwarcie płakałam kiedy była u nas ostatni dzień w pracy.

  12. Ja bym nke zdecydowala sie na nianie, wolalabym chyba zlobek. Ale podziwiam wszystkie mamy, ktore jednak decyduja sie na zostawienie dziecka z obca, jakby nie spojrzec, osoba.

  13. Sądzę, że byłabym roztrzęsiona musząc wybrać opiekunkę dla dziecka ale przy jej wyborze kierowałabym się tym jak sama czuje się w jej towarzystwie. Oczywiście doświadczenie, odejście do dziecka i kwalifikacje a nawet kurs pierwszej pomocy to wszystko jest niezwykle ważne ale ja sama musiałabym w jej obecności czuć się spokojnie i komfortowo. Wtedy mogłabym mieć więcej pewności, że i dziecko tak się będzie czuło.

  14. Moim zdaniem nie ma sposobu na znalezienie najlepszej Niani, niestety ludzie są różni i nawet najlepiej zapowiadający się kandydat na Nianię może nas zawieść. Jednak Twój wpis na pewno pomoże niejednemu rodzicowi. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *