Kiedy na skórze Jasia pojawiły się pierwsze oznaki suchości i podrażnienia zaczęłam być bardziej ostrożna w doborze kosmetyków dla niego, tak by nie powodować dodatkowych podrażnień źle dobranymi kosmetykami. I tak od ponad 2 lat borykamy się z chorobą, o której słyszy się coraz częściej. AZS to przewlekłe i nawrotowe schorzenie, które rozpoczyna się przeważnie w wieku dziecięcym. I bardzo często lubi wracać co jakiś czas.

Co to jest AZS?

Nie zawsze sucha skóra oznacza AZS. Jednak tak bardzo często objawiają się jej początki. Teraz troszkę o schorzeniu, jakim jest AZS (atopowe zapalenie skóry) .

AZS to bardzo uciążliwa i trudna w leczeniu choroba. Atopowe Zapalenie Skóry – to nic innego jak bardzo silne swędzenie skóry, jej podrażnienie, często zaczerwienione policzki, bardzo duże wysuszenie, a także wypryski w zgięciach nóg i rąk, choć to nie musi być regułą. My borykamy się z nią od prawie 2 lat. A od ponad roku przegrywamy tę walkę, co jakiś czas. W Polsce już co 5 dziecko choruje na AZS. 

Jak sobie radzić z suchą skórą u dziecka (AZS)?

Jak  sobie radzić z suchą  skórą u  dziecka (AZS)?

Dlatego tak ważne jest otoczenie, w którym dziecko przebywa, unikanie środków drażniących, odpowiedni dobór kosmetyków dla malucha oraz dieta. O tym, jak powinniśmy dobierać kosmetyki dla wrażliwca i na co powinniśmy zwracać szczególną uwagę oraz jaki jest idealny preparat, do pielęgnacji wrażliwej skóry dziecka przeczytacie poniżej.

Dla mnie idealny preparat do pielęgnacji skóry dziecka powinien:

  • Nie uczulać!!
  • Mieć delikatny przyjemny zapach lub jego brak co mi nie przeszkadza.
  • Być wygodny i łatwy w aplikacji, super sprawdzają się produkty z pompką.
  • Szybko się wchłaniać, nawilżać skórę przez długi czas.
  • Być łagodny dla skóry do codziennego użytku.
  • Mieć idealny skład.
  • Powinien minimalizować problemy skórne (suchość, swędzenie itp.)
  • Istony  warunek to cena. Powinien mieć cenę adekwatną do jakości.
  • Idealnie jak jest to cała linia kosmetyków (szampon, żel, balsam, krem oliwka itp.), które zapewnią kompleksową ochronę.

Sprzymierzeńcy zdrowej skóry  w walce z AZS

Jak sobie radzić z suchą skórą u dziecka (AZS)?

Nasze ostatnie odkrycie to seria kosmetyków Pharmaceris EMOTOPIC dla skóry suchej i atopowej przeznaczona dla dzieci od 1 dnia życia. Nie ukrywam, że do ich używania podchodziłam a obawą, jak zareaguje na nie wrażliwa skóra synka, tym bardziej że przy każdej infekcji, wygląda gorzej. Jednak zupełnie niepotrzebnie się martwiłam. Jako mama małego alergika mogę je spokojnie polecać zarówno dla dzieci, jak i dorosłych, których skóra jest nadwrażliwa i potrzebuje pomocy i specjalnego traktowania. A na specjalną pochwałę zasługuje ich produkt do pielęgnacji i kąpieli, jest to PREPARAT 3w1 INTENSYWNIE NATŁUSZCZAJĄCY .

Skład: Olej konopny, olej canola, witamina E, Masło Shea oraz gliceryna a jej silne działanie nawilżające związane jest z bardzo silnymi właściwościami higroskopijnymi, która w  wyraźny sposób poprawia elastyczność i miękkość naskórka.

Przezanaczony jest do stosowania w przypadku takich schorzeń jak AZS, łuszczyca, egzema, lub zbyt sucha i nadwrażliwa skóra. Można do używać do kąpieli emoliencyjnej  do mycia pod prysznic oraz do natłuszczania ciała. Można go stosować do pielęgnacji od 1 dnia życia, jest niezwykle delikatny i pozostawia skórę dobrze nawilżoną i natłuszczoną. Cała seria jest godna polecenia, ale wyjątkowo ten kosmetyk 3w1 bardzo nam odpowiada. Ostatnio po kolejnej wizycie u dermatologa i kolejnej ilości robionych maści, kremów z apteki za kosmiczne pieniądze i innych specyfików mogę powiedzieć, że jest o niebo lepiej. Ten kosmetyk nadaje się zarówno do kąpieli, jak i używania już po kąpieli jako maść lub balsam.  Cała seria jest rewelacyjna, jeżeli chodzi o natłuszczenie i odżywienie. Choć dla osób, które lubią kosmetyki zapachowe, może mieć mały minus. Brak zapachu.

Jak sobie radzić z suchą skórą u dziecka (AZS)?

Czego warto unikać boryjkając sie z AZS?

Podczas pielęgnacji dbania o wygląd skóry czy to dziecka, czy własnej, jeżeli borykamy się z AZS-em, to warto zrezygnować z czynników drażniących, które nasilają się zmiany skórne. Do takich czynników możemy zaliczyć, stres bardzo ważna role odgrywa w leczeniu i zaleczeniu problemów skórnych. Sztuczne ubrania, suche powietrze szczególnie teraz w okresie zimowym ( kaloryfer, przesuszone powietrze itp.), ale również niskie temperatury (mróz), roztocza kurzu domowego i na to znalazłam sposób, oraz wysoko przetworzone i ostre produkty spożywcze, np. pikantne przyprawy, orzechy, czekolada.

Jak sobie radzić z suchą skórą u dziecka (AZS)?

Do pielęgnacji używamy różnych emolientów na zmianę, bo skóra również lubi się przyzwyczajać. Często sięgam po maść witaminową robioną na zamówienie. W chwilach zaostrzenia trzeba sięgnąć po maść na receptę, choć cena czasem bywa zaporowa, za 15 gram. trzeba zapłacić ponad 50-60 zł, czasem niestety potrzebna jest maść sterydowa, aby zaleczyć stan ostry zapalny. Warto pamiętać, że są sporo tańsze zamienniki maści, które przepisują nam lekarze, warto o to zapytać na wizycie. Zawsze można poprosić lekarza o wypisanie recepty na zamiennik maści, sporo tańszy. Krochmal i tu ukłon do naturalnych środków pielęgnacyjnych, kąpiel w krochmalu potrafi zdziałać cuda. I wiecie co w tym momencie jest najwspanialsze? Wiem, że odkryłam rewelacyjną serię produktów, które nadają się zarówno dla noworodków  od 1 dnia życia, jak i dla dorosłych. Szczególnie polecane dla  osób z suchą, wrażaliwą, i atopową skórą,  która wymaga specjalnego traktowania.

Jak dbacie o skórę dzieci, jakich kosmetyków używacie, czy spotkaliście się z AZS wśród znajomych lub rodziny?

39 thoughts on “Jak sobie radzić z suchą skórą u dziecka (AZS)?”

  1. U nas dopiero niedawno pojawił się problem z suchą skórą. Staramy się, żeby synek pił jak najwięcej (bo przez jakiś czas picie czegokolwiek to był ogromny problem ale na szczęście już jest lepiej). U nas też kąpiele nie trwają długo. Dostaliśmy na spróbowanie trochę tego żelu do mycia ciała i głowy Oilatum i jest lepiej.

  2. Najważniejsze zarówno u dziecka jak i u osoby dorosłej aby nasz organizm był dobrze nawodniony. Ja osobiście pilnują a by moja córcia spożywała właściwą ilość płynów każdego dnia. Dzięki temu nasza skóra jest mniej odporna na wysuszenie. Codziennie kąpiele odbywają się o0bowiązkowo w odpowiedniej temperaturze wody- za ciepła wysusza skórę. Dodaje również olejek lub płyn do kąpieli. Poza tym codziennie używamy balsamu nawilżającego co odżywia skórę oraz tworzy na niej barierę ochronną.

  3. My długi czas używaliśmy kosmetyków z serii Emolium po 9 miesiącu używaliśmy serie francuskich kosmetyków,ponieważ na Korsyce mieliśmy ograniczony dostęp do Emolium a nasze zapasy się skończyły. Teraz od stycznie mimo,że Martynka ma już 22 miesiace używamy Oliatum i jestem zadowolona 🙂

    1. My przerobiliśmy ich juz sertki i wciaż szukamy czegoś nowego, skóra z czasem sie przyzwyczaja i warto poeksperymentować z nowościami na rynku. Ta seria jest rewelacyjna, jeżeli chodzi o natłuszczenie i odżywienie. Choć dla osób, które lubią kosmetyki zapachowe, może mieć mały minus. Brak zapachu.

  4. Nasz rytuał dbania o delikatna skórę Jasia zaczyna się codziennie o 19. Zdecydowanie to jedna z jego ulubionych czynności. Juz na sam widok wanienki i przewijaka trzęsie się z radości.Dbamy by temperatura wody nie była wyższa niż 39 stopni. Na dno wanienki wkładamy pieluszke, by Jasiowi było ciepło. Używamy od narodzin kosmetyków Hipp bio. Po kąpieli używamy balsamu do ciała. Mają przyjemny zapach i konsystencje. Skóra jest miękka i ślicznie pachnie. Do buzi stosujemy dermokrem. Niestety ostatnio pojawiła się nam szorstka plama skóry na szyi. Nasze dotychczasowe specyfiki nie pomagaja, wiec szukamy innej alternatywy,która ukoi i pomoże naszemu synkowi.

  5. Zarówno ja jak i mój synek musimy na co dzień myśleć o doborze odpowiednich produktów – od kremów poprzez proszki do prania na żywności kończąc. Staram się więc wybierać kosmetyki te bardziej naturalne, nie zawierające szkodliwych substancji, mocno nawilżające. Gdy zdarza się, że kosmetyki nie dawały rady, bo pojawiała się wysypka, krostki albo kaszka czy jakby liszaje, wtedy korzystaliśmy z kąpieli w krochmalu. Stary, sprawdzony sposób, chyba jeszcze z czasów naszych babć 🙂 Taką kąpiel przygotowywaliśmy co drugi dzień, na zmianę z kąpielą z płynem dla niemowląt. Krochmal z mąki ziemniaczanej przygotowywałam w garnku, następnie wlewałam do wanienki i mieszała,m pilnując by woda nie była zbyt ciepła, bo jednak te „gluty” z krochmalu długo trzymają ciepło. Kilka takich kąpieli i skóra zawsze wracała do dobrej formy! Czasem, gdy zostawały jakieś pojedyncze, nieładne place robiłam kubek takiego krochmalu, bardzo gęstego i po prostu kilka razy dziennie, na przykład przy okazji zmiany pieluszki, przecierałam wacikiem zmienione miejsce.
    Mam nadzieję, że synek odziedziczył po mnie i tę drugą stronę wrażliwości 🙂

  6. Przede wszystkim używam kosmetyków stworzonych z myślą o maluszkach.Synek raczej nie ma problemów ze skórą,co bardzo mnie cieszy:)Przed każdym wyjściem na spacer smaruję odkryte części ciała kremikiem,a także staram się aby synek w ciągu dnia dużo pił,zwłaszcza w cieplejsze dni,kiedy maluszki bardziej się pocą.

  7. My też walczymy z początkami AZS. Najgorsze jest to, że tak wiele preparatów, które przecież mają pomagać, uczula! Nam się to na szczęście nie zdarzyło, ale moja kuzynka ma ostrą postać i dla niej dobranie kosmetyku to droga przez mękę! Z tej serii mamy emolient do kąpieli, sprawdza się doskonale 🙂

    1. Ja polecam też szampon w piance. Jest rewelacyjny a zawsze miałam problem z doborem szamponu przy takich ostrych stanach. Teraz już mam alternatywę.

  8. Syn ma od urodzenia problem z suchą skórą,głównie skóra na nogach i rękach.Tyle kosmetyków tak bardzo zachwalanych próbowałam i nic.Efekty nijakie.Tyle pieniędzy co wydałam na te przeróżne balsamy,emolienty,kremy.Walczę dalej tzn szukam dalej.

  9. Te porady mogą służyć i małym i dużym. Moja dorosła siostra też boryka się z atopowym zapaleniem skóry i wiem jakie to uciążliwe, więc wszelki porady praktyczne poparte doświadczeniem w pielęgnacji jak najbardziej wskazane 🙂

  10. Dziecka jeszcze nie mam 🙂 ale myślę, że kuzynce post się przyda 😀 tak więc kradnę i podsyłam dalej 🙂

  11. Każde dziecko jest inne. U nas nie sprawdził się emotopic. Emolium również. Wręcz przeciwnie, zaostrzyły objawy azs. Wypróbowaliśmy kilka różnych kremów, maści. Ostatecznie pomaga nam cutibaza i cutihelp. Myślę jednak, że (niestety) nie ma jednego, idealnego środka. Trzeba spróbować kilku preparatów, aby znaleźć ten właściwy.

  12. Choć nie jestem dzieckiem, to weszłam w ten wpis, ponieważ sama mam AZS wywołane alergią pokarmową głównie od uczulenia na laktozę. Jeśli chodzi o ciało to bardzo pomaga mi oliwka, wtedy ciało jest natłuszczone, a balsamik nawilża skórę i jest ok. Niestety mam problem ze skórą dłoni, chyba nigdy nie uda mi się zwalczyć tej okropnej suchości. Chyba sama zainteresuję się produktami ETopic, bo jak do tej pory używałam tylko Mediderm, choć nie wiem jak te produkty sprawdziły by się u dzieciaczka 🙂

  13. Skład super, więc pozycja godna uwagi. Mój młodszy syn nie ma stwierdzonego AZS, ale jego skóra ma tendencje do sezonowego przesuszania. Szczególnie zimą wspomagamy się tego typu preparatami.

  14. Ja odstawiłam wszystkie kosmetyki. Nawet te z wyższej półki pogarszały skórę mojego dziecka. Ma AZS albo LZS. Niestety, lekarze nie potrafią się określić. Obecnie jesteśmy na sterydach. Gdy stan skóry się poprawi zainwestuje i maslo shea i olej kokosowy;))
    AZS to potworna choroba zarówno dla dziecka jak i dla bezradnych rodziców.

  15. Mój Antoś jak był malutki miał suche plamy, które początkowo były na buźce, później zaczęły rozprzestrzeniać się po całym ciele. Kilku lekarzy, kilka diagnoz i kilka maści. Najczęściej drogich. Ostatni pediatra polecił LINOCHOLESTEROL A+E. Krem tani a dobry. Niestety jak tylko kilka dni zaprzestajemy stosowania sucha skóra wraca 🙁

  16. Moje dzieci też miały AZS jako jeden z objawów alergii pokarmowej. Niestety kosmetyki dostępne w sklepach czy aptekach były za słabe i bez maści sterydowych się nie obeszło. Na szczęście udało nam się wyjść (wyrosnąć?) z alergii, więc AZS też zniknęło. Teraz czasem pojawia się już tylko zwykłe przesuszenie skóry, na które działają już apteczne czy nawet niektóre sklepowe kosmetyki. Linię Emotopic poznaliśmy jakiś czas temu i oceniam ją bardzo dobrze.

  17. Dobrze wiem jaki dyskomfort powoduje sucha skóra. Sama nieraz nie potrafię się powstrzymać od drapania, dlatego nie dziwię się mojemu synkowi. Nam bardzo pomaga emulsja lipikar lait, nie miałam nic bardziej skutecznego. Skład jest krótki, bez chemii, bez zapachu.

  18. Małgosiu świetny wpis, znalazłam tu wiele przydatnych informacji. Co prawda nie mamy AZP, ale odpowiednia pielęgnacja dziecięcej skóry to podstawa, dlatego z chęcią czerpię wiedzę z takich artykułów.
    Ściskam mocno 😘

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *